Start za 4 miliardy dolarów. "Te pieniądze się zwrócą"
To ma być jedna z najważniejszych misji kosmicznych XXI wieku. Artemis II po raz pierwszy od ponad 50 lat wyniesie ludzi na orbitę wokół Księżyca. - To jest część programu stałego powrotu na Księżyc, który wiąże się z dodatkowymi technologiami, z wydobyciem na Księżycu, z przygotowaniem Księżyca pod ludzką eksplorację. To jest cały proces, który będzie przynosił, i już przynosi, konkretne efekty ekonomiczne dla firm, dla krajów, dla gospodarek - powiedział w Polskim Radiu 24 Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej.
2026-04-02, 13:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Po raz pierwszy od półwiecza astronauci udali się w stronę Księżyca. W czwartek wystartowała misja NASA Artemis II
- Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej, tłumaczył, że celem misji jest przygotowania człowieka do eksploracji Księżyca
- Przyznał, że rozwój kosmicznej infrastruktury i inwestowanie w nią jest obecnie bardzo istotne
Rakieta z kapsułą Orion, w której znajdują się uczestnicy misji Artemis II, wystartowała z Przylądka Canaveral na Florydzie. Misja ma potrwać 10 dni; szóstego dnia Artemis II zbliży się do Księżyca na najmniejszą podczas tego lotu odległość. Artemis II będzie pierwszą załogową misją księżycową od lądowania na powierzchni Srebrnego Globu astronautów misji Apollo 17 w 1972 r. i zakończenia programu Apollo.
Posłuchaj
"Około tysiąca podwykonawców"
NASA podała, że koszty wznowienia programu księżycowego od 2006 r. wyniosły ok. 50 mld dolarów. Pojedyńczy start rakiety w ramach misji Artemis II szacuje się na około 4 mld dolarów. - Jest to koszt przygotowania rakiety, przygotowania kapsuły, astronautów, wszystkich technologii i wyniesienia na orbitę - tłumaczył w Polskim Radiu 24 Łukasz Wilczyński. Prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej dodał, że w sam proces tworzenia rakiety zaanagżowanych było około tysiąca podwykonawców. - To jest bardzo skomplikowany projekt, stąd też prawdopodobnie tak duże koszty - powiedział.
Łukasz Wilczyński uważa jednak, że te pieniądze się zwrócą, a sama misja jest częścią kosmicznego wyścigu, w którym Stany Zjednoczone rywalizują z Chinami. Podkreślił, że w projekt Artemis II zangażowanych jest tysiące firm, naukowców, prowadzone są różnego rodzaju badania, testy i eksperymenty. - I trzeba pamiętać, że to nie jest misja eksploracyjna typu "polecimy, coś zobaczymy". To jest część programu stałego powrotu na Księżyc, który wiąże się z dodatkowymi technologiami, z wydobyciem na Księżycu, z przygotowaniem Księżyca pod ludzką eksplorację, także robotyczną. To jest cały proces, który będzie przynosił, i już przynosi, konkretne efekty ekonomiczne dla firm, dla krajów, dla gospodarek. Tak to trzeba rozpatrywać - powiedział.
Rozwój kosmicznej infrastruktury
Gość Polskiego Radia 24 tłumaczył, jak istotna jest obecnie "infrastruktura kosmiczna" i przekonywał, że warto w nią inwestować i rozwijać. - To, co jest nad naszymi głowami zarządza naszym transportem, przepływami bankowymi, bo przecież banki synchronizują przelewy z zegarami na satelitach nawigacyjnych. To jest kwestia coraz częstszego wykorzystania satelitów obserwacyjnych w sytuacjach obronnych. To jest kwestia satelitów telekomunikacyjnych. Popatrzmy na to, co się dzieje w Ukrainie. To jest pierwsza wojna satelitarna de facto, bo bez satelitów nie byłoby możliwości takiej skutecznej obrony Ukrainy - przyznał. Łukasz Wilczyński podkreślił, że PKB, które dzisiaj przeznaczamy na sektor kosmiczny, "inwestujemy w nasze bezpieczeństwo, w infrastrukturę danych i rozbudowujemy przy okazji sektor nowoczesnych technologii".
W ramach rozpisanego na kilka etapów programu Artemis, ogłoszonego w 2017 r., NASA planuje doprowadzić do stałej obecności ludzi na Księżycu. Ma to być też element przygotowań do załogowych misji na Marsa.
- Misja Artemis II. "Pierwszy krok w stronę stałej bazy na Księżycu"
- Europa stawia na Galileo. Pierwsze takie satelity w historii
- Niebo zrobiło się czerwone. Niezwykłe zjawisko na Krecie
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Marek Klapa
Opracowanie: Paweł Michalak