"Cykada" to nowy wariant COVID-19. Ta grupa jest najbardziej narażona

Nowy wariant COVID-19 rozprzestrzenia się na świecie. Eksperci podkreślają jednak, że nie ma dowodów, by był groźniejszy od wcześniejszych mutacji, choć liczba zakażeń stopniowo rośnie.

2026-04-03, 09:36

"Cykada" to nowy wariant COVID-19. Ta grupa jest najbardziej narażona
"Cykady" pod obserwacją. Eksperci uspokajają . Foto: Reuters

"Cykada" pod obserwacją. Eksperci uspokajają

Nowy wariant COVID-19 oznaczony jako BA.3.2, określany mianem "Cykady", coraz szybciej rozprzestrzenia się w Europie i na świecie. Eksperci uspokajają, że choć liczba zakażeń rośnie, nie ma dowodów na to, by powodował cięższy przebieg choroby. Wariant wirusa znalazł się pod ścisłym nadzorem służb sanitarnych, m.in. Centers for Disease Control and Prevention, które odnotowują stopniowy wzrost liczby zakażeń. BA.3.2 wykryto już w Stanach Zjednoczonych oraz w ponad 20 krajach, a jego udział w nowych przypadkach w Europie rośnie.

Jak podkreśliła Joanna Zajkowska w rozmowie z "Faktem", objawy zakażenia nie różnią się istotnie od wcześniejszych wariantów. - Praktycznie nie do odróżnienia od wcześniejszych wariantów - mówiła wirusolog. Ekspertka zaznacza również, że nowa mutacja nie jest bardziej niebezpieczna. - Nie jest groźniejszy - podkreśla. Z kolei dane European Centre for Disease Prevention and Control wskazują, że wariant BA.3.2 odpowiada obecnie za kilka procent zakażeń w Europie, choć w niektórych krajach jego udział jest wyraźnie wyższy. Instytucja nie odnotowała jednak dowodów na zwiększoną ciężkość przebiegu choroby.

Kto jest najbardziej narażony? Grypa nadal problemem

Specjaliści przypominają, że mimo pojawiania się nowych mutacji kluczową ochronę nadal zapewniają szczepienia. - Szczepienia nadal chronią przed ciężkim przebiegiem COVID-19, chociaż liczba mutacji się zwiększa - wyjaśniała prof. Zajkowska.

Największe ryzyko powikłań dotyczy konkretnych grup pacjentów. - Narażeni są przede wszystkim seniorzy z obniżoną odpornością oraz osoby z wielochorobowością - tłumaczyła ekspertka. Dodaje także, że możliwe są lokalne wzrosty liczby zakażeń. - Dodatkowo mogą pojawić się lokalne ogniska z większym odsetkiem tego wariantu - zaznaczyła. Jednocześnie lekarze zwracają uwagę, że obecnie większym wyzwaniem epidemicznym pozostaje inna choroba sezonowa. - W Polsce nadal aktywna jest grypa - przypomniała prof. Zajkowska.

Czytaj także:

Źródło: Fakt/tw

Polecane

Wróć do strony głównej