Na lotnisku w Europie nie ma paliwa. Czy pasażerom przysługuje odszkodowanie?
Na lotnisku w Brindisi we Włoszech zabrakło paliwa. W związku z tym niektóre rejsy zostały odwołane. Czy w takiej sytuacji pasażerom należy się odszkodowanie?
2026-04-07, 15:40
Odwołany lot z powodu braku paliwa a odszkodowanie dla pasażerów
W poniedziałek 6 kwietnia lotnisko w Brindisi w Apulii w południowo-wschodnich Włoszech poinformowało, że nie ma paliwa do samolotów. W tej chwili dostępne są jedynie "ograniczone ilości", które będą przyznawane wyłącznie w przypadku lotów rządowych, awaryjnych oraz szpitalnych. Linie lotnicze zostały więc poproszone o zagwarantowanie jego odpowiedniej ilości w poprzednim porcie tak, aby wystarczyło również na rejsy powrotne.
W związku z brakiem paliwa niektóre loty obsługiwane przez lotnisko w Brindisi zostały też odwołane. Ekspert lotniczy Mariusz Piotrowski komentuje, że w takiej sytuacji pasażerom należy się zwrot zakupionego biletu oraz kosztów podróży. Podróżni zazwyczaj nie mogą jednak liczyć na odszkodowanie.
- Widzimy, że w tej chwili już część przewoźników odwołuje połączenia z powodu braku paliwa. Najczęściej są to jednak odwołania z zachowaniem 14-dniowego terminu wylotu, a w takiej sytuacji żadne odszkodowanie nam się nie należy - wyjaśnia Mariusz Piotrowski. I dodaje: - Jeżeli linia odwoływałaby lot z powodu na przykład braku paliwa, wszystko zależy od tego, w jakim terminie ta decyzja zostanie zakomunikowana.
To pierwsza taka sytuacja we Włoszech. Dostawy paliwa na lotnisko w Brindisi mają zostać przywrócone we wtorek 7 kwietnia. Władze lotniska zapewniają, że problemy z paliwem spowodowane są zwiększonym ruchem turystycznym w związku ze świętami wielkanocnymi. Podkreślają, że nie ma ryzyka trwałego niedoboru.
Ograniczenia paliwowe obowiązują również w Reggio Calabria na południu kraju oraz Pescarze w środkowo-wschodniej części Włoch. W ostatnich dniach ogłoszono ograniczenie dystrybucji na rejsy do lotnisk w Mediolanie, Wenecji, Treviso oraz Bolonii.
Brak paliwa to efekt wojny w Iranie
Kryzys na rynku paliw na świecie to efekt operacji zbrojnej sił USA i Izraela przeciwko Iranowi, która rozpoczęła się 28 lutego. W odwecie Teheran zablokował strategicznie ważną cieśninę Ormuz. To przez nią transportowane jest nawet 30 procent światowej ropy naftowej.
- Polska ma zapas paliwa lotniczego na miesiąc. LOT będzie odwoływał rejsy?
- Braki paliw i uziemione samoloty. Czarny scenariusz dla Europy już w maju
- Wodór paliwem przyszłości? "Jest to pewien kierunek"
Źródło: PolskieRadio24.pl/IAR/PAP/JW