Wodór paliwem przyszłości? "Jest to pewien kierunek"
Wodór jest najlżejszym pierwiastkiem we wszechświecie, a wielu uważa go za paliwo przyszłości. - Wodoru uwięzionego na Ziemi jest naprawdę dużo i można by go wykorzystać do różnych celów między innymi do wytwarzania energii, w tym do transportu - tłumaczył w Polskim Radiu 24 dr inż. Piotr Piórkowski.
2026-04-01, 22:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Naukowcy potwierdzili, że Francja dysponuje wielkim złożem wodoru - być może największym na świecie
- Wykorzystanie tego pierwiastka wiąże się jednak z ogromnymi kosztami
- Jak podkreślił ekspert, pojazdów napędzanych wodorem jest coraz więcej również w Polsce, co stanowi obiecujący kierunek
W związku z transformacją energetyczną coraz częściej porusza się temat wykorzystania wodoru w motoryzacji. Aktualnie ta kwestia staje się również istotna ze względu na kryzys rynku paliwowego i wzrosty cen ropy. Wodór jest podstawowym budulcem materii wszechświata, a jego wykorzystanie jest coraz popularniejsze. - Tego materiału jest bardzo dużo, również na Ziemi, chociaż akurat tutaj wodór niestety nie występuje w stanie wolnym, natomiast jest związany chemicznie na przykład z tlenem w postaci wody, której mamy wiele. Może nie słodkiej, ale tej w morzach i w oceanach, więc wodoru uwięzionego na Ziemi jest naprawdę dużo i można by go wykorzystać do różnych celów między innymi do wytwarzania energii, w tym do transportu - tłumaczył gość Polskiego Radia 24.
Ekspert powiedział, że samochody z napędem wodorowym są sprzedawane komercyjnie od około dziesięciu lat. - Jest to w zasadzie napęd hybrydowy, wykorzystujący ogniwo paliwowe, czyli urządzenie, które energię związaną chemicznie w wodorze, zamienia w jednym stopniu na energię elektryczną, która później służy do zasilania elektrycznego silnika trakcyjnego. Takie ogniwo paliwowe jest stabilizowane drugim źródłem, czyli baterią, tak jak w samochodzie hybrydowym, gdzie wspomaga ona pracę silnika spalinowego, natomiast w napędzie wodorowym ta bateria wspiera pracę ogniwa paliwowego, żeby uzyskać niższe zużycie wodoru - wskazał.
Posłuchaj
Wodór a polskie warunki
Dr inż. Piórkowski podkreślił, że takie samochody są również dostępne na rynku polskim. - Są też w Polsce stacje, gdzie taki wodór można zatankować. Nie ma ich dużo, natomiast widać duży przyrost ich liczby, bo jeszcze trzy lata temu nie było żadnej, natomiast w tej chwili mamy ich kilka, a licząc z mobilnymi stacjami - kilkanaście. W wielu dużych miastach w Polsce jeżdżą też autobusy zasilane wodorem, więc niektórzy mieszkańcy mogą nawet nie wiedzieć o tym, że jadą pojazdem wodorowym - zauważył.
Są uczelnie, gdzie polscy naukowcy analizują możliwość dostosowania silnika spalinowego do spalania wodoru. Gość audycji przyznał, że wadą takiego rozwiązaniu jest mniejsza moc jednostkowa. - Ten silnik musi pracować na niższych temperaturach, a wodór musi być bardziej rozcieńczony powietrzem, żeby nie emitować dodatkowych tlenków azotu, czyli tak zwanych NOx. Dlatego ma niższą moc, niż miałby, pracując na paliwie węglowodorowym. Natomiast jest to pewien kierunek - podsumował.
- Nowe przepisy o ruchu drogowym. "Zobaczymy, czy obroni się przed sądem"
- Zdawalność na prawo jazdy. Gdzie najtrudniej, gdzie najłatwiej?
- Alkohol zamiast benzyny? Kiedy w Polsce do baku można będzie wlewać etanol?
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Dominika Główka