Rewolucja w wypłatach od czerwca. Koniec z tajemnicą wynagrodzeń w Polsce

Od czerwca wchodzi w Polsce w życie unijna dyrektywa dotycząca przejrzystości płac. Nowe przepisy mają wspomóc wyrównywanie płac kobiet i mężczyzn na tych samych stanowiskach. Psycholog biznesu prof. Andrzej Falkowski ocenił, że dla pracowników będzie to "wstrząs"

2026-04-08, 14:54

Rewolucja w wypłatach od czerwca. Koniec z tajemnicą wynagrodzeń w Polsce
Banknoty o nominale 100 zł. Foto: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Od czerwca wchodzi w życie nowelizacja wdrażająca unijną dyrektywę o przejrzystości płac
  • Zgodnie z nią pracownicy będą mieli prawo do informacji o średniej płacy na swoim stanowisku. Firmy będą też musiały raportować informację o luce płacowej oraz nie będą mogły wprowadzać poufności wynagrodzeń
  • Psycholog biznesu ostrzega, że na krótką metę nowe przepisy będą "wstrząsem" dla pracowników, ale w dłuższej perspektywie wyjdą rynkowi pracy na dobre

Jawność płac coraz bliżej. "Wzrost napięć"

Wdrożona 24 grudnia 2025 roku nowelizacja Kodeksu pracy wejdzie w całości w życie dopiero od czerwca. Wdraża ona unijną dyrektywę o przejrzystości płac, która pozwoli pracownikom na łatwiejsze ocenianie, czy ich wynagrodzenie jest adekwatne do stanowiska. 

Od czerwca pracownicy będą mogli domagać się od pracodawcy informacji o średnim wynagrodzeniu na swoim stanowisku i danych o strukturze płac w firmie. 

- Jawność płac, która ma wejść w życie od czerwca, może w krótkim okresie doprowadzić do wzrostu napięć i spadku satysfakcji pracowników, ale w dłuższej perspektywie uporządkuje rynek pracy - stwierdził prof. Andrzej Falkowski, psycholog biznesu z Uniwersytetu SWPS w Warszawie.

Pracownicy, jego zdaniem, oceniają bowiem swoje wynagrodzenia nie tylko przez pryzmat ich wysokości. Porównują je także do wynagrodzeń innych. Dlatego osoba, która zarabia 15 tys. zł w dziale, w którym wszyscy wykonujący podobną pracę zarabiają 20 tys. zł, może być bardziej niezadowolona ze swojej pensji od osoby, która zarabia 5 tys. zł w dziale, w którym wszyscy zarabiają 4 tys. zł. 

"To będzie trudny czas dla firm"

Ale jawność płac to nie tylko możliwe źródło napięć między pracownikami.

- Pojawią się pytania: dlaczego on zarabia więcej? To będzie trudny czas dla organizacji - zauważył prof. Falkowski. 

Te pytania będą wiązać się z presją na podwyżki wynagrodzeń. Szczególnie ze strony pracowników zarabiających poniżej średniej na danym stanowisku. 

Firmy nie będą już mogły także żądać od pracowników poufności wynagrodzeń. Będą oni mogli się więc dzielić między sobą informacją o swoich wynagrodzeniach i porównywać dokładnie płace. 

Nowe przepisy dołożą także obowiązki większym firmom. Te zatrudniające powyżej 100 osób (w przeliczeniu na pełne etaty) będą musiały raportować informację o luce płacowej między płciami. 

📝 Co DOKŁADNIE zmieni się w czerwcu 2026?

Nowelizacja Kodeksu pracy to rewolucja w jawności wynagrodzeń. Przygotowaliśmy ściągę najważniejszych praw pracownika.

💼

Widełki to obowiązek

Koniec z ogłoszeniami o pracę typu „atrakcyjne wynagrodzenie” lub „zarobki adekwatne do doświadczenia”.

Firma musi podać stawkę brutto (lub przedział) bezpośrednio w ogłoszeniu lub najpóźniej przed pierwszą rozmową kwalifikacyjną. Kandydat nie może być już zaskoczony stawką na finale rekrutacji.
📊

Prawo do pytania o średnią

Zyskasz potężne narzędzie do negocjacji płacowych bez wychodzenia z obecnej firmy.

Będziesz mógł oficjalnie zapytać dział HR lub szefa, ile wynosi średnia pensja dla pracowników wykonujących tę samą pracę co Ty. Informacja ta musi uwzględniać podział na płeć, co ma pomóc w walce z luką płacową.
🔓

Koniec klauzul poufności

Pracodawcy stracą możliwość zakazywania pracownikom rozmów o pieniądzach.

NDA na pensje przechodzi do historii. Pracodawca nie będzie mógł Cię zwolnić ani w żaden sposób ukarać za to, że powiesz koledze z zespołu, ile zarabiasz. Swobodna wymiana informacji między pracownikami staje się prawem chronionym ustawowo.

Pozytywne efekty w długim okresie

Choć ekspert ostrzega przed napięciami i konfliktami związanymi z ujawnieniem wynagrodzeń, to nie ma wątpliwości, że w dłuższym okresie wyjdzie to na dobre. 

Nawet biorąc pod uwagę, że w części firm może pojawić się pokusa równania wynagrodzeń w dół, zamiast w górę (co przyczyni się do obniżenia motywacji i zwiększenia rotacji personelu), to w dłuższym okresie zwiększy się stabilność wynagrodzeń. 

- Jawność może zmusić firmy do uporządkowania systemów wynagrodzeń. Powstaną bardziej przejrzyste siatki płac, jasne kryteria awansu i wynagradzania. W dłuższej perspektywie może to zwiększyć poczucie sprawiedliwości - stwierdził prof. Andrzej Falkowski. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej