Ukraińcy przejmą giganta z PlusLigi? Oto szczegóły sensacyjnego planu

W siatkarskim środowisku robi się coraz goręcej. Według najnowszych doniesień medialnych, JSW Jastrzębski Węgiel może przejść ogromne zmiany organizacyjne. W grę wchodzi połączenie sił z Barkom-Każany Lwów, które miałoby całkowicie odmienić PlusLigę.

2026-04-08, 16:54

Ukraińcy przejmą giganta z PlusLigi? Oto szczegóły sensacyjnego planu
Łukasz Kaczmarek, siatkarz JSW Jastrzębski Węgiel . Foto: PAP/Leszek Szymański
Czytaj więcej:

Barkom-Każany Lwów w PlusLidze? Sensacyjny scenariusz fuzji

Problemy finansowe wielokrotnych mistrzów Polski zaczęły się po decyzji sponsora strategicznego – Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW S.A.)o zakończeniu wsparcia po obecnym sezonie. Władze klubu od kilku tygodni analizują różne scenariusze, próbując znaleźć rozwiązanie, które pozwoli utrzymać drużynę na najwyższym poziomie rozgrywek. 

Jak informują ukraińskie media, najbardziej zaawansowanym wariantem jest fuzja z zespołem ze Lwowa. Według nieoficjalnych informacji rozmowy są już na bardzo zaawansowanym etapie, a szczegóły porozumienia mają być praktycznie dopięte.

Nowy projekt miałby funkcjonować pod szyldem Barkomu-Każany, który występowałby w PlusLidze jako drużyna ukraińska. Co ciekawe, swoje mecze domowe zespół rozgrywałby w Jastrzębiu-Zdroju.

Jedną z kluczowych kwestii pozostaje status prawny drużyny po ewentualnym połączeniu. Od tego zależeć będą m.in. zasady dotyczące budowy składu, w tym limity zawodników spoza Unii Europejskiej. Według doniesień priorytetem ma być pozyskiwanie graczy posiadających paszporty unijne lub takich, którzy mogą je wkrótce uzyskać.

Nietypowy projekt w Jastrzębiu Zdroju

Ważną rolę w nowym projekcie ma odegrać Andrzej Kowal. Obecny szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla ma pozostać na stanowisku i odpowiadać za budowę zespołu na kolejne sezony.

Choć oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, wszystko wskazuje na to, że rozstrzygnięcia zapadną w najbliższych dniach. Jeśli informacje się potwierdzą, PlusLiga może być świadkiem jednego z najbardziej nietypowych projektów w historii rozgrywek.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla zajmują obecnie szóste miejsce w tabeli PlusLigi. Drużyna, prowadzona od lata przez trenera Kowala, rywalizowała w tym sezonie w Pucharze CEV po 13 latach przerwy, ponieważ władze Europejskiej Konfederacji Siatkówki odrzuciły wniosek klubu o przyznanie "dzikiej karty" do Ligi Mistrzów. Zespół odpadł w walce o awans do ćwierćfinału z włoskim Gas Sales Bluenergy Piacenza. 

To jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów siatkarskich. W minionym sezonie zespół wywalczył brązowy medal Ligi Mistrzów po wygranej w Łodzi z tureckim Halkbankiem Ankara 3:1. 

Źródło: PolskieRadio24.pl/ah

Polecane

Wróć do strony głównej