Drugi próg podatkowy w górę? "Filozofią Domańskiego jest oszczędzać"
Trwa dyskusja dotycząca podniesienia drugiego progu podatkowego. Minister finansów jest temu przeciwny, a Polska 2050 proponuje własne rozwiązanie. - Domański nie rozumie, że jeśli więcej pieniędzy zostanie w portfelach Polaków, to oni wygenerują kolejny popyt i kolejny wzrost - stwierdził Marek Sawicki (PSL) w Polskim Radiu 24.
2026-04-14, 08:07
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Minister finansów nie planuje podwyższenia drugiego progu podatkowego
- Polska 2050 zamierza przedstawić projekt i doprowadzić do zmian w podatkach
- Nie da się oszczędzać z czegoś, co jest coraz mniejsze - powiedział Marek Sawicki
OGLĄDAJ. Marek Sawicki gościem Rocha Kowalskiego
Minister Andrzej Domański przekazał, że Polacy nie mogą liczyć na podwyższenie drugiego progu podatkowego. Tymczasem Polska 2050 zapowiada podniesienie go do 140 tys. zł, a szczegóły swojego projektu przedstawi podczas konferencji 14 kwietnia. Marek Sawicki, wiceprzewodniczący PSL, przekazał, że ma lepszą propozycję.
- Rada Naczelna przyjęła uchwałę, w której mówimy, że trzeba zrealizować obietnice wyborcze sprzed ponad dwóch lat, to znaczy kwotę wolną od podatku w wysokości 60 tysięcy zł, emeryturę bez podatku i PIT rodzinny. Ten projekt jest gotowy, z pełnym uzasadnieniem - powiedział Sawicki.
Polityk PSL stwierdził, że minister finansów Andrzej Domański nie pracuje nad wspomnianym projektem, ponieważ jego filozofią jest oszczędzanie. - Domański nie rozumie, że jeśli więcej pieniędzy zostanie w portfelach Polaków, to oni wygenerują kolejny popyt i kolejny wzrost. Pan Domański przyjął doktrynę po Janie Vincencie Rostowskim i uważa, że oszczędzanie jest jedyną metodą na budowanie dobrobytu - tłumaczył w Polskim Radiu 24 Marek Sawicki.
Posłuchaj
Marek Sawicki gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 16:53
Dodaj do playlisty
"Będą dreptać wyłącznie wokół deficytu budżetowego"
Marek Sawicki stwierdził, że polski rząd powinien nauczyć się zarabiać. - Wielokrotnie o tym mówiłem, że inwestycje w energię odnawialną, przede wszystkim rozproszoną, i biogaz rolniczy to najtańsze inwestycje przynoszące najszybsze efekty gospodarcze. Pozostawienie większych pieniędzy w portfelach Polaków, to wzrost popytu wewnętrznego, a także nakręcanie koniunktury. Jeżeli tego nie zrozumieją ministrowie finansów, to cały czas będą dreptać wyłącznie wokół deficytu budżetowego - przekonywał polityk.
- Jeśli nie wygenerujemy wzrostu i dodatkowych dochodów, to oszczędzanie nic nam nie da. Nie da się oszczędzać z czegoś, co jest coraz mniejsze. Jeżeli mamy przyrost i rozwój, to nie ma żadnego problemu z kwestią oszczędzania - podsumował wiceprzewodniczący PSL.
Czytaj także:
- Relacje z Trumpem. Szczerba: jaki koń jest, każdy widzi
- "Powrót Ziobry do Polski? Kaczyński nie ma na to wpływu"
- Drugi próg podatkowy. Będą zmiany? "Minister musi pilnować kasy"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk