Czarzasty chce dla Ziobry Trybunału Stanu. "To naturalna konsekwencja"

Marszałek Sejmu poinformował, że wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry trafi do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. - W odniesieniu do polityków w Polsce mamy do czynienia z ogromną bezkarnością i brakiem odpowiedzialności za rozmaite decyzje, i za rozmaite działania - powiedziała prof. Dorota Piontek, politolożka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

2026-04-14, 13:12

Czarzasty chce dla Ziobry Trybunału Stanu. "To naturalna konsekwencja"
Włodzimierz Czarzasty . Foto: Rafał Guz/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Szefowie klubów parlamentarnych przekażą do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry
  • Włodzimierz Czarzasty poinformował, że pod wnioskiem podpisali się wszyscy szefowie klubów koalicji rządzącej
  • Instrumenty, które są zawarte w polskim ustawodawstwie w odniesieniu do polityków, dotychczas nie były skutecznie stosowane - podkreśliła prof. Dorota Piontek

Włodzimierz Czarzasty przekazał, że podczas najbliższego posiedzenia Sejmu szefowie klubów parlamentarnych przekażą do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry. - Nie chciałabym, żeby tego rodzaju wnioski rozpatrywać w kategoriach kary, zagrożenia czy czegoś takiego. Chciałabym, żebyśmy rozpatrywali tego rodzaju wnioski w kategorii konsekwencji. Zakładam, że wniosek będzie uargumentowany i w takiej sytuacji stanowi on naturalną konsekwencję oceny działań ministra Ziobry za czasów, kiedy był ministrem i podejmował rozmaite decyzje - stwierdziła prof. Dorota Piontek, politolożka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Gościni Polskiego Radia 24 podkreśliła, że istotne jest to, że wniosek w kwestii Ziobry był już składany. - Bardzo nieskutecznie. Zakładam zatem, że ten aktualny wniosek będzie merytorycznie przygotowany dużo lepiej - powiedziała. Dodała, że chociaż zapewne w Sejmie zostanie przegłosowany, to pojawia się pytanie, jak skutecznie będzie egzekwowany. - Mam wrażenie, że w odniesieniu do polityków w Polsce mamy do czynienia z ogromną bezkarnością i brakiem odpowiedzialności za rozmaite decyzje, i działania. Mówię tutaj o całej klasie politycznej, a nie tylko konkretnych politykach. Innymi słowy instrumenty, które są zawarte w polskim ustawodawstwie w odniesieniu do polityków, dotychczas nie były skutecznie stosowane - podkreśliła prof. Piontek.

Posłuchaj

Prof. Dorota Piontek gościnią Polskiego Radia 24 16:46
+
Dodaj do playlisty

"W konsekwencji wejdziemy w obszar polityki"

Prowadząca poruszyła wątek przyszłości sprawy po tym, jak wniosek ewentualnie zostanie przekazany. Pojawia się pytanie, na ile będzie to kwestia prawna, a na ile sprawa polityczna. - Będzie to i kwestia prawna, i kwestia polityczna - mówiła prof. Piontek. Dodała, że kwestia prawna będzie interesować osoby, które mają kompetencje do takiej oceny.

- Co do tego też nie będzie zgodności, bo to, co się dzieje wokół systemu praworządności, sugeruje, że tutaj będziemy mieli tyle ocen, ile dusza zapragnie. W konsekwencji wejdziemy w obszar polityki. Rozmaite interpretacje działań są tak naprawdę motywowane politycznie także w odniesieniu do kwestii merytorycznie powiązanych z prawem. Innymi słowy, także osoby, które zajmują się swoistą egzegezą prawa, kierują się nie tylko swoją wiedzą, ale również względami politycznymi. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości - przekonywała.

Prof. Dorota Piontek przyznała, że wniosek, którego złożenie do Trybunału Stanu zapowiada szef Lewicy, będzie sprawdzianem dla tej instytucji. - Sama konstrukcja Trybunału Stanu to konstrukcja, która jest umocowana politycznie. Nie sugeruję, żeby akurat ta instytucja była w stanie odzyskać czy przywrócić jakiś rodzaj zaufania wśród tak silnie spolaryzowanego społeczeństwa - podsumowała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Maria Furdyna
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej