Fibak mówił o reakcjach Roiga na grę Świątek. "Nie spodziewał się"
Powrót Igi Świątek na kort wywołał dużo emocji. Co przyniosła Polce zmiana trenera oraz tygodnie ćwiczeń pod okiem Francisco Roiga i Rafaela Nadala? Dyspozycję naszej zawodniczki skomentował Wojciech Fibak. Były tenisista przyznał, że w grze Raszynianki było jeszcze sporo nerwów, a reakcje szkoleniowca zdradzały jego zaskoczenie.
2026-04-16, 11:09
- Brzęczek przerwał milczenie o Lewandowskim. Ujawnił, jak było naprawdę
- To dlatego Świątek nie może trenować w Polsce. Powiedziała to głośno
- Sędzia meczu Polski ze Szwecją znów w centrum uwagi. Hiszpanie grzmią po porażce Realu
Reakcje Roiga mówiły wiele. Tego się nie spodziewał?
Iga Świątek ma za sobą pierwszy mecz pod okiem Francisco Roiga. Wygrana z Laurą Siegemund w drugiej rundzie turnieju w Stuttgarcie nastąpiła zgodnie z oczekiwaniami, lecz nie wszystko w grze Polki było jeszcze idealne. Zwrócił na to uwagę Wojciech Fibak, który wygrywał w tym niemieckim mieście w 1979 i 1980 roku.
- Trening i przygotowanie to coś innego niż występ w realnym turnieju, w meczu w walce o punkty. Czuło się olbrzymią nerwowość, ten mecz był skomplikowany. Widzieliśmy po reakcjach trenera, jego różnych grymasach, że nie spodziewał się, że tenis kobiet jest tak skomplikowany i zupełnie inny od męskiego - mówił w rozmowie z Cezarym Gurjewem z radiowej Jedynki.
Posłuchaj
Jednoznaczna ocena Fibaka. "Właściwy wybór"
Choć Fibak zauważył kilka negatywnych elementów, jasno wyraził się na temat tego, czy Świątek podjęła dobrą decyzję. Jest też zdania, że czas będzie dużym atutem dla naszej tenisistki. Zwrócił jednak uwagę, że największa zmiana musi nastąpić w sferze mentalnej.
- Właściwy wybór, właściwy trener, ale jak już wiele razy wspominałem, trener nie ma aż takiego znaczenia we współczesnym tenisie, a szczególnie u kobiet, bo wszystkie grają podobnie. To jest kwestia motywacji, pewnych ustawień technicznych, ale przede wszystkim dodania wiary w siebie. Pewność uderzeń łapie się wtedy, kiedy się wygrywa. Gdy będzie więcej kolejnych pojedynków wygrywać, ta pewność siebie powróci - powiedział.
Iga Świątek swój kolejny mecz na turnieju w Stuttgarcie zagra w piątek 17 kwietnia. Stawką będzie półfinał imprezy, a jej rywalką będzie Amerykanka Alycia Parks (95 WTA) lub Rosjanka Mirra Andriejewa (9 WTA).
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps