Dlaczego stewardesy malują usta na czerwono? Powodów jest kilka

Wiele stewardes w pracy ma pomalowane usta na czerwono. Wiele wskazuje na to, że nie jest to wyłącznie kwestia estetyczna. Obsługa pokładowa wyjaśnia.

2026-04-23, 12:43

Dlaczego stewardesy malują usta na czerwono? Powodów jest kilka
Dlaczego stewardesy noszą  czerwoną szminkę?. Foto: Marcin Bruniecki/REPORTER/EastNews

Dlaczego stewardesy noszą czerwoną szminkę? Wyjaśniamy

Heather Poole napisała książkę "Cruising Attitude: Tales of Crashpads, Crew Drama, and Crazy Passengers at 35,000 Feet", w której podzieliła się swoimi doświadczeniami z 20-letniej pracy jako stewardesa. Wyjaśniła w niej między innymi, dlaczego personel pokładowy używa czerwonej szminki. Okazuje się, że jest to nie tylko element oficjalnych standardów wyglądu - czerwień na ustach pełni również funkcję bezpieczeństwa.

Chodzi o to, aby pasażerowie mogli odczytać ruchy warg stewardes w nagłych wypadkach. W chaotycznej sytuacji mogą bowiem nie słyszeć tego, co mówi personel pokładowy, ale widzą jego usta. Czerwień wspomaga wówczas komunikację niewerbalną. Heather Poole zasugerowała również, że kolor czerwony emanuje autorytetem, stwarzając wrażenie, że stewardesy "panują" nad sytuacją.

Dlaczego stewardesy malują usta na czerwono? Zdania są podzielone

Co ciekawe, innego zdania jest doświadczona stewardesa Sydney Anistine. W wywiadzie dla Reader’s Digest przyznała, że nigdy nie słyszała o używaniu szminki w jakimkolwiek kolorze ze względów bezpieczeństwa. - W dzisiejszych czasach, jeśli widzisz kogoś z jaskrawą szminką, to po prostu kwestia stylu - skwitowała. 

Zgodziła się z nią wieloletnia członkini personelu pokładowego i autorka książek podróżniczych Kristine Eksteine-Nizka. W rozmowie z Reader's Digest zauważyła, że dla wielu linii lotniczych, zwłaszcza luksusowych, takich jak Emirates, czerwona szminka to bardziej kwestia budowania marki niż bezpieczeństwa. - Emirates mają specyficzny styl makijażu, którego muszą przestrzegać stewardesy. Oferują nawet szkolenia z makijażu dla swoich dziewczyn - powiedziała.

Z kolei Sheila Riley, była stewardesa nieistniejących już linii lotniczych Pan Am, we wspomnianej książce "Cruising Attitude: Tales of Crashpads, Crew Drama, and Crazy Passengers at 35,000 Feet" wspominała o tym, jakie zasady dotyczące makijażu panowały w firmie. - Jeśli przyłapano cię na noszeniu, powiedzmy, niebieskiego cienia do powiek lub szkarłatnej szminki, kazano ci ją zmyć. Linie chciały, żebyśmy wyglądały naturalnie i zdrowo - wyjaśniła.

Linie lotnicze nakazały nawet używanie konkretnej szminki (Revlon Persian Melon) oraz pasującego do niej lakieru do paznokci. Należy jednak wspomnieć, że założyciel tej marki kosmetycznej, Charles Revlon, zasiadał wówczas w zarządzie Pan Am.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/dailymail.com/ladbible.com/asz

Polecane

Wróć do strony głównej