Przydacz i Bogucki wpłynęli na decyzję Cenckiewicza? "Nie daliby rady"

Sławomir Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa BBN. W mediach pojawiły się doniesienia, że na podjęcie decyzji wpłynęli Marcin Przydacz i Zbigniew Bogucki. - Cenckiewicz był de facto promotorem Karola Nawrockiego, rekomendował go i do Muzeum II Wojny Światowej, i do IPN. W tej sytuacji prezydent nie uległby takiemu duetowi - ocenił ekspert ds. wizerunku dr Mirosław Oczkoś. 

2026-04-24, 11:55

Przydacz i Bogucki wpłynęli na decyzję Cenckiewicza? "Nie daliby rady"
Były szef BBN Sławomir Cenckiewicz . Foto: Radek Pietruszka/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Sławomir Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego 
  • Decyzja wywołała falę komentarzy, pojawiają się także medialne ustalenia, z których wynika, że za rezygnacją stać miało dwóch polityków
  • Sytuację komentował w Polskim Radiu 24 dr Mirosław Oczkoś, ekspert ds. wizerunku

Sławomir Cenckiewicz nie jest już szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Rezygnacja złożona w środę została przyjęta przez prezydenta Karola Nawrockiego. "Profesor Cenckiewicz wobec bezprawnych działań całego aparatu władzy kierowanego przez Premiera Donalda Tuska, które paraliżują funkcjonowanie BBN, postanowił, kierując się propaństwową postawą, złożyć rezygnację z funkcji Szefa BBN" - powiadomił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Jeśli komuś wydaje się, że decyzja profesora Cenckiewicza jest wyrazem słabości, to zapewniam, jest w błędzie. Ta decyzja została podjęta odpowiedzialnie" - zaznaczył.

Według ustaleń "Newsweeka" o dymisję zabiegało dwóch bliskich współpracowników Karola Nawrockiego - szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oraz szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Donald Tusk stwierdził, że Cenckiewicza "wykończyli". - Ja chyba nawet domyślam się kto, ale nie powiem - powiedział. Dr Mirosław Oczkoś, ekspert ds. wizerunku oraz adiunkt w Zakładzie Marketingu Wartości Szkoły Głównej Handlowej, w Polskim Radiu 24 został zapytany, kto "wykończył" Cenckiewicza.

- Gdyby miałby być to ten duet, o którym mowa, czyli Przydacz i Bogucki, to nie daliby rady, albo byli w jakimś mocniejszym zespole do wykańczania Cenckiewicza, albo ta teoria jest jedną z teorii po prostu, może się kiedyś dowiemy, co było naprawdę, ale patrząc na moment wyjścia Cenckiewicza, na to, jak był przygotowany komunikat, jakie to było spójne, to nie było reaktywne, to było przemyślane. W związku z tym to się działo od kilku dni, może kilku tygodni. Może wcześniej też był taki pomysł - mówił.

Ekspert nie uważa, że decyzja o rezygnacji była podjęta przede wszystkim pod wpływem Przydacza i Boguckiego. - Cenckiewicz był de facto promotorem Karola Nawrockiego, rekomendował go i do Muzeum II Wojny Światowej, i do IPN, był takim mentorem. Myślę, że w tej sytuacji prezydent nie uległby takiemu duetowi - zaznaczył.


Posłuchaj

Dr Mirosław Oczkoś gościem Małgorzaty Żochowskiej (Polskie Radio 24) 23:33
+
Dodaj do playlisty

 

Decyzja Cenckiewicza. "Nigdy nie ma dobrego momentu"

Małgorzata Żochowska zapytała eksperta czy doradziłby Cenckiewiczowi i Nawrockiemu, by decyzja zapadła teraz po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. - Nigdy nie ma dobrego momentu na różne działania, zawsze można szukać najmniej złego, bo często myślimy o tym, jeżeli chodzi o wizerunek czy PR, że ktoś świetnie przemyślał i wybrał najlepsze rozwiązanie - mówił. - Przeważnie jest zdziwienie, że wybiera się najmniej złe rozwiązanie, a nie najbardziej dobre, to jest dosyć duża różnica - dodał.

Odnosząc się do wyroku, wskazał, że wynika z niego, że Cenckiewicz musiałby znowu przejść tzw. wirówkę. - Być może tego nie chciał, bo być może wirówka po raz drugi wykazałaby coś, czego by nie chciał, żeby wykazała - ocenił dr Oczkoś.

Zdaniem eksperta mogło być wiele powodów, dla których decyzja została podjęta i to w tym momencie. - Który przeważył, nie wiemy. To jest suma różnych zachowań, działań i Cenckiewicza, i otoczenia Karola Nawrockiego, i elementów dziejowych, plus nie bez znaczenia jest typ osobowości Cenckiewicza. To się zawsze kumuluje - wskazał.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aneta Wasilewska

Polecane

Wróć do strony głównej