82 proc. Polaków mówi "nie". Chodzi o aferę Zondacrypto

Ponad 82 procent Polaków jest przeciwnych temu, by państwo udzielało pomocy osobom, które straciły pieniądze wskutek działalności giełdy kryptowalut Zondacrypto - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".

2026-04-30, 07:09

82 proc. Polaków mówi "nie". Chodzi o aferę Zondacrypto
"Zondacrypto Centrum Olimpijskie im. Jana Pawła II" przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 4 w Warszawie. Foto: Wojciech Olkusnik/East News

"Rzeczpospolita": Polacy przeciwni pomocy państwa dla poszkodowanych w Zondacrypto

Jak zauważa dziennik, taki stosunek do sprawy jest niezależny od preferencji politycznych. Niespełna 14 procent ankietowanych uważa, że państwo powinno udzielić wsparcia poszkodowanym, a około 4 procent nie ma na ten temat zdania.

- Społeczeństwo odwraca się od modelu państwa opiekuńczego, choć trzeba wziąć pod uwagę specyfikę afery Zondacrypto - ocenia profesor Henryk Domański, socjolog z Polskiej Akademii Nauk. - Gdybyśmy mieli do czynienia z aferą finansową, w której poszkodowani byliby klienci na przykład banku, zapewne przeciwników pomocy państwa byłoby o wiele mniej - komentuje wyniki badania dla "Rzeczpospolitej".

Jego zdaniem afera, w której - według prokuratury - straty mogą sięgać około 350 milionów złotych, jest postrzegana głównie jako efekt braku odpowiedzialności samych inwestorów.

Kilkuset pokrzywdzonych w sprawie Zondacrypto

Do tej pory do prokuratury zgłosiło się siedmiuset pokrzywdzonych. Łączna wartość zgłoszonych strat w związku z Zondacrypto sięga około 350 milionów złotych i wciąż rośnie. Część zawiadomień dotyczy środków przechowywanych w kryptowalutach, w tym w bitcoinach. Prokuratura szacuje, że poszkodowanych może być znacznie więcej - nawet kilkanaście tysięcy. Śledczy apelują do wszystkich pokrzywdzonych w sprawie o zgłaszanie się i składanie zawiadomień, m.in. za pośrednictwem strony internetowej prokuratury.

Służby ostrzegają też przed kolejną falą oszustw w sprawie Zondacrypto. Chodzi o strony internetowe tworzone z użyciem sztucznej inteligencji, które podszywają się pod ekspertów finansowych i oferują pomoc w odzyskaniu pieniędzy.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/Rzeczpospolita/mg

Polecane

Wróć do strony głównej