Donald Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. "To okazja dla Polski"
Donald Trump zadecydował o wycofaniu ponad 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Jakub Graca z Instytutu Nowej Europy tłumaczył w Polskim Radiu 24, że wycofane z Niemiec siły mogą jednak pozostać w Europie. - To jest okazja dla Polski - ocenił.
2026-05-04, 21:45
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Armia amerykańska ma wycofać co najmniej 5 tys. żołnierzy z Niemiec
- Istnieje możliwość, że Donald Trump po prostu się obraził - powiedział Jakub Graca
- Gość Polskiego Radia wskazał, że amerykańscy żołnierze mogą pozostać w Europie, ale rozlokowani w innych miejscach
W ramach zapowiadanej redukcji części wojsk w Niemczech armia USA zamierza wycofać 5 tys. żołnierzy z Vilseck w Bawarii; baza ma jednak nadal funkcjonować, pozostanie tam co najmniej 8 tys. wojskowych - poinformowały dziennik "Bild" i rozgłośnia Bayerischer Rundfunk. Decyzję o zmniejszeniu liczebności amerykańskich wojsk w Niemczech ogłoszono po tym, gdy prezydent Donald Trump ostro zareagował na krytykę wojny z Iranem ze strony kanclerza Friedricha Merza. Szef niemieckiego rządu zapewnił, że mimo różnic zdań w sprawie Iranu Stany Zjednoczone pozostają najważniejszym partnerem Niemiec w NATO, a rozmowy o redukcji wojsk trwają od dawna i nie mają związku z jego sporem z Trumpem.
Posłuchaj
Decyzja pod wpływem impulsu
Jakub Graca przyznał, że nie znamy jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o intencje stojące za wycofaniem żołnierzy USA z Niemiec. Zaznaczył, że z jednej strony Amerykanie pod rządami Trumpa szykowali się do takich korekt, ale "istnieje również możliwość, że Donald Trump po prostu się obraził". - Nie od dzisiaj wiemy, że on postępuje w sposób nieprzewidywalny, potrafi podjąć decyzję pod wpływem impulsu - zaznaczył. Wskazał, że krytyka ze strony kanclerza mogła przelać czarę goryczy. - Wcześniej jeszcze był duży zawód, duże rozczarowanie po tym, jak Europejczycy odmówili Amerykanom zaangażowania się w kwestii Iranu - przypomniał.
Gość Polskiego Radia 24 ocenił, że słowa kanclerza były "dość nieprzemyślane". - Coś takiego powiedzieć, że Iran upokorzył Stany Zjednoczone to nie są słowa, które powinny paść ze strony poważnego sojusznika - stwierdził.
Wycofanie wojsk czy relokacja
Odnosząc się do wcześniejszej informacji o zmniejszeniu obecności wojsk USA w Rumunii, ekspert zauważył, że "nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia ze strony Stanów Zjednoczonych, jakie konkretnie oddziały zostaną wycofane". - Nie mamy potwierdzenia, czy te oddziały wrócą na ziemię amerykańską, czy one zostaną być może przeniesione gdzieś indziej - dodał. - To jest pewna okazja dla Polski, żeby wykorzystać te kilka, kilkanaście miesięcy, które będą potrzebne na wycofanie tych sił do tego, żeby być może coś uszczknąć dla siebie - analizował.
Graca zwrócił uwagę, że "teatr europejski jest inny niż indopacyficzny". - Te jednostki i te rodzaje uzbrojenia, które przydadzą się w Europie w przypadku wojny z Rosją czy dla odstraszania Rosji, bo liczymy na to, że jednak do wojny nie dojdzie, niekoniecznie przydadzą się na Pacyfiku - tłumaczył. Prognozował, że ewentualne starcie z Chinami byłoby w mniejszym stopniu lądowe, a raczej powietrzne i morskie. Dlatego, jak rozważał, wycofywane teraz z Europy jednostki mogą zostać rozparcelowane w innych krajach. Jego zdaniem, większa szansa jest na to, że zostaną wycofane do USA, ale byłaby to mila niespodzianka, gdyby trafiły do Polski. - Nie można tego całkowicie wykluczyć - zastrzegł.
- USA wycofują wojska z Europy. Generał mówi, co teraz musi zrobić Polska
- Okręt USA ostrzelany. Chciał wpłynąć do cieśniny Ormuz
- USA zmieniają strategię. "Wypowiedzi Trumpa obudziły Europę"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Magdalena Skajewska
Opracowanie: Filip Ciszewski