Panika po wybuchu pożaru w samolocie Turkish Airlines. Dym i ewakuacja na lotnisku
Na lotnisku w Katmandu doszło do niebezpiecznego incydentu. Tuż po wylądowaniu samolotu linii Turkish Airlines ze Stambułu, tylna opona maszyny zapłonęła. Konieczna była ewakuacja.
2026-05-11, 06:51
Nepal. Pożar w samolocie Turkish Airlines
W poniedziałek na lotnisku w stolicy Nepalu, Katmandu, miał miejsce groźny incydent. W samolocie linii Turkish Airlines wybuchł pożar. Ogień pojawił się w prawej tylnej oponie samolotu. Po jego ugaszeniu, maszynę odholowano na drogę kołowania - poinformował agencję Reutera rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego Nepalu Gyanendra Bhul.
Pożar nie spowodował większych zniszczeń, ale konieczna była ewakuacja - maszynę opuściło 277 pasażerów i 11 członków załogi Airbusa 333. W rezultacie lotnisko zostało zamknięte na godzinę do czasu opanowania sytuacji. Na nagraniach ze zdarzenia widać, jak z tylnej opony samolotu wydobywają się kłęby dymu.
Znana jest wstępna przyczyna zdarzenia
W oświadczeniu dotyczącym incydentu dyrektor ds. komunikacji Turkish Airlines Yahya Üstün stwierdził, że zastosowano wszelkie środki ostrożności po zauważeniu ognia. Zgodnie z instrukcjami zespołu wieży kontroli lotów, rozłożono zjeżdżalnię, a pasażerów ewakuowano.
Rzecznik dodał, że podczas ewakuacji nikt nie odniósł obrażeń i że zaplanowano dodatkowy lot powrotny uszkodzonego samolotu, a upoważnione zespoły rozpoczęły inspekcje techniczne. Wstępne dochodzenie wykazało, że dym był spowodowany awarią techniczną przewodu hydraulicznego.
Czytaj także:
- Lecieli samolotem. Nagle spadła na nich potężna burza
- Samolot nagle zaczął tracić wysokość. Piloci nadali kod 7700
- Samolot leciał tuż nad autostradą. Doszło do zderzenia z ciężarówką
Źródła: PolskieRadio24.pl/Reuters/JL