Na ulice Hiszpanii wyjdą nauczyciele
Od środy w Hiszpanii rozpoczynają się protesty nauczycieli. Przyczyną są największe w dziejach hiszpańskiej demokracji cięcia budżetowe, które w wielu regionach wynoszą 10 procent.
2011-09-13, 15:50
Profesorowie sprzeciwiają się oszczędzaniu na edukacji i będą bronić poziomu nauczania w szkołach publicznych. Jutro, jako pierwsi, będą protestować nauczyciele Madrytu. W tym roku rezygnowano tam z nauczycieli nie mających stałego etatu.
Jak obliczono, dzięki temu region zaoszczędzi 115 milionów euro. Ponad połowa tej sumy zostanie przeznaczona przez administrację na szkolnictwo prywatne. Nauczyciele szkół publicznych będą musieli w ramach tej samej pensji przepracować tygodniowo dwie godziny więcej.
- Nikt nie słucha naszych żądań, nikt na nie nie odpowiada. Domagamy się tylko zdrowo rozsądkowego podejścia do edukacji - argumentował madrycki nauczyciel. Protesty potrwają do 22 października i włączą się do nich nauczyciele z pozostałych prowincji.
REKLAMA
IAR
REKLAMA