Pireneje: ewakuowano 850 uwięzionych narciarzy
Spędzili całą noc na wysokości 1500 metrów w okolicach hiszpańskiej miejscowości Panticosa.
2013-01-03, 14:04
Gdy narciarze wjeżdżali na stok, świeciło słońce i była ładna pogoda. Jednak w ciągu kilku godzin gwałtownie się załamała.
Siła wiatru osiągnęła 150 km/godz. Wstrzymano pracę wyciągów, a ponad 800 osób nie zdążyło z nich skorzystać, by wrócić do schronisk i hoteli. Wszyscy skryli się w kawiarni na wysokości 1500 metrów i tam spędzili noc.
Dopiero rano, gdy poprawiła się pogoda, rozpoczęto akcję ratunkową. Ponieważ nie można było uruchomić wyciągów, narciarze byli zwożeni ze stoków pługami śnieżnymi. Nikomu nic się nie stało.
IAR, tj
REKLAMA
REKLAMA