Trybunał Konstytucyjny orzekł ws. KRS. Prof. Płatek: patologia polityki
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dwa przepisy o wyborze nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa są niezgodne z ustawą zasadniczą. Prawniczka prof. Monika Płatek oceniła, że mamy do czynienia z patologią polityki. - Z patologii polityki niestety wynikać może patologia prawa - powiedziała w Polskim Radiu 24.
2026-04-16, 21:40
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Trybunał Konstytucyjny orzekł, że procedura zgłaszania i weryfikacji kandydatur sędziów Krajowej Rady Sądownictwa jest niezgodna z ustawą zasadniczą
- Przepisy uznane za niekonstytucyjne zostały uchwalone przez rząd PiS w 2017 roku
- Wyrok wydał skład pod przewodnictwem Stanisława Piotrowicza, ówczesnego posła tej partii
Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności dwóch przepisów odnoszących się do sposobu zgłaszania i weryfikacji kandydatur sędziów w procedurze poprzedzającej wybór sędziowskiego składu Krajowej Rady Sądownictwa. Wniosek w tej sprawie w lutym br. złożyła do TK obecna KRS. W ocenie składu orzekającego pod przewodnictwem Stanisława Piotrowicza trwająca właśnie procedura wyboru 15 członków Rady powinna zostać przerwana. W uznanych za niekonstytucyjne przepisach chodzi przede wszystkim o prawo ministra sprawiedliwości do oceny, czy sędzia popierający kandydata został powołany na urząd prawidłowo. Przepisy uznane za niekonstytucyjne zostały uchwalone przez rząd PiS w 2017 roku, a wyrok wydał skład pod przewodnictwem Stanisława Piotrowicza, który w tym czasie był posłem tej partii. Kadencja obecnej KRS kończy się 12 maja.
Posłuchaj
Patologia polityki
O wyjaśnienie tej sytuacji poproszona została w audycji "Pomówmy o tym" prof. Monika Płatek. - Pan mnie w tej chwili nie pyta o prawo - zwróciła się do Pawła Wojewódki. - Pan mnie pyta o patologię polityki - stwierdziła. Uznała, że do wyjaśnienia obecnej sytuacji pewnie przydałby się jeszcze jakiś politolog. - Z patologii polityki niestety wynikać może patologia prawa - przyznała. - W momencie, kiedy zaczyna się świadomie niszczyć, podkopywać fundamenty państwa prawa, to sama zmiana władzy, która nawet zmierza w kierunku przywrócenia tego ładu, nie musi dokonać tego od razu. Co więcej, ma ogromną pokusę, żeby w to wchodzić i żeby w to brnąć - dodała
Prawniczka postawiła pytanie, "czy może w składzie sędziowskim być osoba, która bezpośrednio brała udział w uchwalaniu tych przepisów?". - Czy powinien się taki sędzia - zarówno w sądzie zwykłym, a tym bardziej w Trybunale Konstytucyjnym - wyłączyć? - kontynuowała. Podkreśliła, że "odpowiedź jest prosta i to już wiedzą studenci pierwszego roku prawa". Dodała, że wyłączyć powinien się też Bogdan Święczkowski, który pełni funkcję prezesa TK, a był w tej sprawie sprawozdawcą.
Niszczenie porządku prawnego
Oceniła, że w tej sprawie chodzi o interesy. Wyjaśniła, że chodzi o to, aby "uniemożliwić na poziomie Ministerstwa Sprawiedliwości i sądów doprowadzenia do sytuacji, w której osoby, które noszą togi i wymierzają wyroki, są prawidłowo wybrane". - Chodzi również o to, aby podważyć proces, który podjęto w Sejmie wielokrotnie, tworząc ustawy naprawcze - dodała.
Jak podkreśliła, mamy do czynienia z ludźmi, którzy są osadzeni na wysokich stanowiskach pozwalających im w imię własnego interesu i interesu ich grupy politycznej na dalsze niszczenie porządku prawnego w Polsce.
Lepiej unikać sądów
Płatek tłumaczyła, że najlepiej rozwiązywać problemy tak, abyśmy nie musieli chodzić do sądów. - Jak już musimy iść do tego sądu, to jest bardzo ważne, żebyśmy mogli tam pójść z poczuciem, że po drugiej stronie jest człowiek, kobieta bądź mężczyzna, którzy reprezentują interes konstytucyjny, prawny Polski, że będą orzekać nie według strachu przed swoim politycznym zwierzchnikiem, ale zgodnie z tym, co jest w preambule Konstytucji i zgodnie z tym, co wynika bezpośrednio z przepisów, które mają być podstawą orzeczenia, bez względu na to, czy sprawa jest cywilna, czy administracyjna, czy karna - wyjaśniła.
- TK orzekł ws. KRS. "Nie mówi, że procedura wyboru musi być przerwana"
- Prezes Trybunału Konstytucyjnego zwrócił się do premiera. "Ponawiam żądanie"
- Polityczna gra o TK. "Nawrocki nie zyskał przewagi, tylko skomplikował sprawę"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Filip Ciszewski