Bezpieczeństwo w wesołym miasteczku. "Mamy odnotowanych 25 zdarzeń"
Karuzele, kolejki górskie i inne atrakcje zanim ruszą, przechodzą szczegółowe kontrole Urzędu Dozoru Technicznego. - Analizujemy także wypadkowość i uszkodzenia tego rodzaju urządzeń oraz wyciągamy z tego wnioski: co dalej, co w przyszłości można poprawić w kwestii bezpieczeństwa - powiedział Paweł Rajewski, kierownik Wydziału Urządzeń Transportu Bliskiego w Departamencie Techniki UDT.
2026-04-28, 21:06
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Wesołe miasteczko kojarzy się z zabawą i beztroską, jednak zdarzają się wypadki
- Stan techniczny maszyn sprawdza i kontroluje Urząd Dozoru Technicznego
- Nie wypadamy najgorzej - powiedział Paweł Rajewski z Urzędu Dozoru Technicznego
O bezpieczeństwo w wesołym miasteczku dba Urząd Dozoru Technicznego. Paweł Rajewski, kierownik Wydziału Urządzeń Transportu Bliskiego w Departamencie Techniki Urzędu Dozoru Technicznego w Warszawie, podkreślił, że inspektorzy przede wszystkim sprawdzają stan techniczny urządzeń. - Dokonują sprawdzenia, począwszy od weryfikacji dokumentacji eksploatacyjnej, która znajduje się u właściciela, poprzez oględziny, sprawdzenie stanu technicznego konstrukcji nośnej oraz sprawdzenie stanu połączeń elektrycznych czy hydraulicznych - mówił.
Gość Polskiego Radia 24 wskazał, że w trakcie kontroli wykonywane są także próby techniczne, zarówno bez obciążenia, jak i z obciążeniem wszystkich siedzisk.
Posłuchaj
"Nie wypadamy najgorzej"
Paweł Rajewski zauważył, że często, kiedy opinia publiczna jest informowana o wypadku w wesołym miasteczku, większość osób wyobraża sobie upadek z karuzeli. - Podkreślę, że równie dobrze może to być potknięcie się na strzelnicy. Zdarzenie od razu robi się medialne, ale oczywiście wymaga wyjaśnienia, co się stało i dlaczego - mówił.
Urząd Dozoru Technicznego w ewidencji posiada blisko 1000 urządzeń, które są cyklicznie sprawdzane. - Analizujemy także wypadkowość i uszkodzenia tego rodzaju urządzeń oraz wyciągamy z tego wnioski: co dalej, co w przyszłości można poprawić w kwestii bezpieczeństwa. Urząd Dozoru Technicznego zajmuje się tego rodzaju urządzeniami ruchu obrotowego, karuzelami, od przeszło 25 lat - przekazał.
Gość Pawła Wojewódki podkreślił, że instytucja prowadzi dokładne statystyki. - Ewidencjonujemy tego rodzaju urządzenia od 25–26 lat oraz prowadzimy badania. Mamy odnotowanych 25 zdarzeń, 58 obrażeń ciała u osób i jedną ofiarę śmiertelną na przestrzeni ćwierćwiecza - mówił. Rajewski przekazał, że urząd porównuje statystyki z sytuacją w innych krajach Europy i świata. - Nie wypadamy najgorzej - zapewnił. - To, co robimy, poprawia bezpieczeństwo na tyle, że możemy mieć prawidłowe statystyki - podsumował.
Czytaj także:
- Więźniowie małego druku. "To dotyczy nas wszystkich"
- Łatwogang i Bedoes zakończyli "Diss na Raka". Ile udało się zebrać?
- "Tygodnik Solidarność". Tak wyglądały jego początki
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk