Chińska gospodarka zwalnia
Produkt krajowy brutto za III kwartał w Chinach wzrósł o 6,9 proc. To najniższy wzrost gospodarczy Państwa Środka od I kwartału 2009 roku. –Jeśli chińska gospodarka spowalnia, to reperkusje dla gospodarki światowej nas nie ominą. Ucierpieć też może Polska. Chiny mogą być początkiem trzeciej fali kryzysu globalnego – powiedziała w Pulsie Gospodarki Monika Kurtek (Bank Pocztowy).
2015-10-19, 11:20
Posłuchaj
Gośćmi Polskiego Radia 24 byli również Jarosław Janecki (Societe Generale) i Marek Tejchman (Dziennik Gazeta Prawna). Eksperci komentowali sytuację gospodarczą w Chinach.
O sytuacji w Chinach rozmawiali (od lewej): Marek Tejchman, Monika Kurtek, Jarosław Janecki Foto: PR24/WT– Dynamika wzrostu gospodarczego w Chinach będzie z roku na rok coraz niższa. Za kilka lat może to być wzrost nawet jedynie 4-procentowy – przewidywał Jarosław Janecki.
– Chińczycy w pewnym momencie z 7,5-procentowego wzrostu gospodarczego uczynili polityczny fetysz. Te wysokie standardy mogą obecnie podważyć władzę chińską – stwierdził Marek Tejchman.
W programie była również mowa o kondycji polskiej gospodarki, obietnicach wyborczych partii politycznych i o tym, czy będą one służyć rozwojowi gospodarczemu, czy doprowadzą do katastrofy. Tradycyjnie goście Polskiego Radia 24 skomentowali także najnowsze doniesienia z codziennej prasy ekonomicznej.
Audycję prowadził Błażej Prośniewski.
Polskie Radio 24/dds/wt