Eksperci o skróceniu czasu pracy
Szwedzi udowadniają, że sześciogodzinny dzień pracy może przynieść korzyści firmie i pracownikowi. Goście Pulsu Gospodarki zastanawiali się, czy takie skrócenie czasu pracy byłoby skuteczne i możliwe w Polsce.
2015-10-23, 11:33
Posłuchaj
Tak działa m.in. fabryka samochodów w szwedzkim Goeteborgu, która praktykuje sześciogodzinny dzień pracy od 13 lat. Jak się okazuje obyło się bez zmniejszenia wynagrodzeń dla pracowników. Adam Ruciński z firmy doradczej BTFG stwierdził, że kraje skandynawskie mogą sobie pozwolić na takie eksperymenty.
– Skandynawia jest o wiele bogatsza niż Polska. I tak pracujemy bardzo dużo. Nie jest to osiem godzin, tylko o wiele więcej. Musimy podwyższyć efektywność. Szwedzki model nie jest na razie w naszym zasięgu – ocenił ekspert.
– Wszelkie eksperymenty narzucane w Polsce przed administrację kończą się porażką. Jednak w pojedynczych przedsiębiorcach wprowadza się regulaminy, które zapewniają m.in. elastyczność czasu pracy. Pracodawca ma świadomość, że przy bardziej wymagających stanowiskach pracownik musi mieć przerwy, aby utrzymać wydajność – dodał Witold Michałek z Business Centre Club.
Natomiast Andrzej Halesiak z banku Pekao SA przyznał, że w Polsce powinna wrócić dyskusja na temat półrocznych urlopów, a nie czasu pracy.
– Półroczne urlopy w kontekście zdrowotności polskich pracowników są o wiele bardziej aktualnym tematem niż mówienie o sześciogodzinnym dniu pracy – powiedział ekonomista.
W Pulsie Gospodarki także m.in. o najnowszych danych GUS odnośnie bezrobocia, słabnącej złotówce przed wyborami i kolejnym kontrakcie dla Ursusa.
Gospodarzem audycji była Sylwia Zadrożna.
Polskie Radio 24/gm/pj