more_horiz

Marek Opioła (PiS): Mamy kryzys prokuratury i zaufania publicznego

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2015 18:11
Prokuratura działała na podstawie prawa – tak o śledztwie w sprawie tzw. afery podsłuchowej mówił podczas środowego posiedzenia Sejmu Andrzej Seremet, prokurator generalny. – Pan prokurator mija się z prawdą i nie stanął na wysokości zadania – skomentował w Rozmowie Politycznej Marek Opioła (Prawo i Sprawiedliwość).
Audio
  • 10.06.15 Marek Opioła: „Zaburzono całe zaufanie do prokuratury i wymiaru sprawiedliwości (…)”.
Prokurator generalny Andrzej Seremet(na zdjęciu) przedstawia w sejmie informacje nt. wycieku akt z tzw. afery podsłuchowej.
Prokurator generalny Andrzej Seremet(na zdjęciu) przedstawia w sejmie informacje nt. wycieku akt z tzw. afery podsłuchowej.Foto: PAP/Paweł Supernak

Ujawnione przez Zbigniewa Stonogę akta w sprawie tzw. afery podsłuchowej zawierają wrażliwe informacje z danymi osobowymi, adresami i telefonami komórkowymi. Zdaniem Marka Opioły z PiS-u, to że dostały się one do publicznego obiegu, jest winą prokuratury.

– Można było nie wyrażać zgody na fotokopie tych materiałów sądowych.  Zaburzono całe zaufanie do prokuratury i wymiaru sprawiedliwości. Prokuratura i służby specjalne nie radzą sobie z tą sprawą – stwierdził gość Polskiego Radia 24.

Z Markiem Opiołą rozmawiała Agnieszka Rucińska.

Polskie Radio 24/dds

Zobacz także

Zobacz także