Opóźnienia budowy gazoportu w Świnoujściu
Winę za opóźnienia w budowie gazoportu w Świnoujściu ponoszą rządzący, urzędnicy oraz firmy realizujące inwestycje – informuje Najwyższa Izba Kontroli. Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Konfederacji Lewiatan, zgodziła się z oceną NIK. Według niej Polacy nie radzą sobie z realizacją tak wielkich projektów.
2015-03-02, 12:29
Posłuchaj
– Polsce jeszcze nigdy nie udało się o czasie zakończyć tak dużej inwestycji. Po raz kolejny widać, że nie umiemy zarządzać dużymi projektami – zaplanować ich, egzekwować i konstruować umów – powiedziała rozmówczyni „Pulsu Gospodarki”.
W obronie przedsiębiorców ze Świnoujścia stanął Jacek Socha, wiceprezes PcW. Stwierdził, że Polska nie jest wyjątkiem w kwestii opóźnień realizacji tak dużych projektów.
– Czasami takie opóźnienia się zdarzają, szczególnie że to było ogromne logistyczne przedsięwzięcie. Rzadko udaje się na świecie zrealizować takie projekty w terminie – powiedział gość Polskiego Radia 24.
Gazoport w Świnoujściu miał zdywersyfikować źródła dostaw gazu do Polski i uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Paweł Durjasz, główny ekonomista PZU uspokajał jednak, że Polsce nie grozi zapaść paliwowa.
– Minister gospodarki zapewnia, że magazyny są wypełnione w 50 proc. gazem, więc nawet gdyby całkowicie odcięto nam dopływ gazu z kierunku wschodniego, to jeszcze przez miesiąc dalibyśmy sobie radę. Są też możliwości zorganizowania gazu z innych kierunków – powiedział gość Polskiego Radia 24.
Gazoport w Świnoujściu ma odbierać dostawy skroplonego gazu i przesyłać go do odbiorców. Przez opóźnienia istnieje ryzyko utraty środków z Unii Europejskiej.
Gazoport w Świnoujściu nie został oddany do użytkowania ani na koniec czerwca 2014 r. (czyli w terminie przyjętym w umowie z głównym wykonawcą), ani też do końca 2014 r. (czyli w terminie wynikającym z aneksu do umowy)" - czytamy w raporcie NIK. Instytucja negatywnie ocenia brak skuteczności w terminowej realizacji inwestycji.
Polskie Radio 24/dds
-
Gazoport w Świnoujściu? Najwcześniej pod koniec roku
Dzisiaj, 2 marca (09:53)Kluczowa inwestycja energetyczna będzie opóźniona. Gazoport w Świnoujściu zostanie oddany do użytku najwcześniej pod koniec roku - nieoficjalnie przyznają to już sami urzędnicy. Powodem jest złe zarządzanie projektem i spór o pieniądze z włoskim wykonawcą. W swoim ostatnim raporcie pisze o tym Najwyższa Izba Kontroli.
Budową gazoportu zarządza państwowa spółka Polskie LNG. Przyznaje, że ma problem z wykonawcą, który domaga się dodatkowej zapłaty. Budowa terminalu LNG w Świnoujściu jest gotowa w ponad 90 procentach. Zamawiający nie chce więc wyrzucać firmy budowlanej. Woli negocjować, co i tak opóźni cały proces.
Wykonawcą jest włoska spółką Saipem, należąca do powiązanego z Rosjanami koncernu energetyczne ENI. To Moskwie najbardziej zależy na zablokowaniu budowy gazoportu.
Polska ma już podpisany z Katarem kontrakt na dostawy gazu skroplonego do Świnoujścia. Do końca roku nie musimy jednak płacić kar za opóźnienie przyjęcia dost
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-gazoport-w-swinoujsciu-najwczesniej-pod-koniec-roku,nId,1681459#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firePolskie Radio 24/dds
