Gospodarcze pomysły w programie PO

Jednolita stawka PIT oraz likwidacja składek ZUS i NFZ. To jedne z najważniejszych punktów programu wyborczego Platformy Obywatelskiej. Propozycje partii rządzącej analizowali goście Pulsu Gospodarki.

2015-09-14, 11:47

Gospodarcze pomysły w programie PO
Premier Ewa Kopacz podczas Konwencji Programowej Platformy Obywatelskiej w Poznaniu.Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Posłuchaj

14.09.15 Rafał Sadoch: „Jeśli zaprezentowane propozycje wejdą w życie bez zmian, to per saldo podwyższa koszty pracy (…)”.
+
Dodaj do playlisty

Poza tym w programie znalazły się pomysły finansowania etatów związkowych, wprowadzenie bonu refundacyjnego na leki dla 3 mln Polaków i ustanowienie minimalnej stawki wynagrodzenia w wysokości 12 zł za godzinę. Likwidacja stawek ZUS i NFZ zredukowałyby koszty pracy, co zdaniem Rafała Sadocha z Domu Maklerskiego Go Markets jest słuszne, ale nie wystarczające.  

– Wysokie koszty pracy w Polsce przyczyniają się do wysokiego bezrobocia i dużej szarej strefy. Patrząc jednak sumarycznie na propozycje PO, konieczne jest ucywilizowanie polskiego rynku pracy, a w szczególności umów. Połowa propozycji prowadzi do obniżenia kosztów pracy, ale pozostałe będą je podwyższać – ocenił w Polskim Radiu 24 ekonomista.

Marcin Nowacki ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców stwierdził, że premier Ewa Kopacz nie wie, o czym mówi w zaproponowanych rozwiązaniach ekonomicznych.

Marcin Nowacki,  Rafał Sadoch i prof. Bartłomiej Nowak w studiu Polskiego Radia 24; Foto:PR24/TB Marcin Nowacki, Rafał Sadoch i prof. Bartłomiej Nowak w studiu Polskiego Radia 24; Foto:PR24/TB

– W ogóle nie traktuję poważnie tych propozycji, ponieważ dopiero wyjaśnienia ministrów Rostowskiego i Szczurka doprecyzowały, o co tak naprawdę chodzi. Dziś mówimy o podniesieniu podatków i zapowiadamy, że coś się zmieni, ale nie wiadomo co, bo premier Ewa Kopacz nie wie – powiedział wiceprezes ZPP.

Natomiast prof. Bartłomiej Nowak z Akademii Leona Koźmińskiego zwrócił uwagę na propozycję godzinowej płacy minimalnej, która w jego opinii nie będzie korzystna.

– Skłaniałbym się ku temu, aby nie regulować kwestii godzinnej stawki minimalnej. Sztywne utrzymywanie cen, nie tylko stawek minimalnych, jest co do zasady niekorzystne dla gospodarki w dłuższej perspektywie – mówił ekspert.

W Pulsie Gospodarki także m.in. o europejskim bezpieczeństwie energetycznym i taniejącej ropie.     

Gospodarzem audycji była Grażyna Raszkowska.

Polskie Radio 24/gm

Polecane

Wróć do strony głównej