Historia fabryki sięga lat 20. XIX wieku. Białe złoto Dolnego Śląska było wysyłane już wtedy z Wałbrzycha nawet do Stanów Zjednoczonych. Do dziś niektóre fasony i wzory pochodzą z tamtego okresu.
– W tamtym czasie nastąpił rozkwit licznych manufaktur w Wałbrzychu. Jedną z nich była fabryka porcelany Carla Kristera, która powstała w 1831 roku. Była to jedna z najpiękniejszych i najlepiej funkcjonujących fabryk produkujących szlachetną porcelanę – mówiła w Polskim Radiu 24 Patrycja Jarząbek-Dyląg.
Obecnie fabryka należy do sióstr – Margarety i Patrycji. Ich ojciec, nieżyjący już Kazimierz Jarząbek, uratował firmę przed bankructwem. Dziś „Krzysztof” prosperuje znakomicie, a 85 procent wyrobów eksportuje. Wałbrzyską porcelanę zakupił nawet Barack Obama, prezydent USA.
– Produkujemy bardzo piękną i profesjonalną porcelanę. Jako fabryka jesteśmy też producentem dla innych firm i marek. Jakością jesteśmy w stanie konkurować z bardzo dobrymi fabrykami niemieckimi. Natomiast ceną, przystępnością i elastycznością jesteśmy w stanie konkurować z Chińczykami – powiedziała Patrycja Jarząbek-Dyląg.
Więcej o sukcesach fabryki „Krzysztof” w całej rozmowie.
Audycję prowadziła Aleksandra Tycner.
Polskie Radio 24/dds/pj