Trump straszy opuszczeniem NATO. "Rozumiem, skąd bierze się frustracja"

Donald Trump źle znosi odmowy sojuszników dotyczące wsparcia USA w wojnie z Iranem i zapowiada ewentualne opuszczenie NATO. - Uznaję to jako jedną z wielu wypowiedzi i przypominam, że tego rodzaju dyskusje były też w pierwszej kadencji Trumpa. Oczywiście traktuję je wszystkie poważnie, natomiast uważam, że trzeba na nie patrzeć z perspektywy i uwzględniać szereg komunikatów. W tej sytuacji rozumiem, skąd bierze się frustracja amerykańskiej administracji - przyznał w Polskim Radiu 24 wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki (Polska 2050).

2026-04-02, 08:20

Trump straszy opuszczeniem NATO. "Rozumiem, skąd bierze się frustracja"
Ignacy Niemczycki. Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Donald Trump potwierdził, że poważnie zastanawia się nad opuszczeniem Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego
  • Wcześniej sekretarz stanu USA przekazał, że Stany Zjednoczone będą musiały "ponownie przeanalizować" swoje członkostwo w Sojuszu
  • Zdaniem Niemczyckiego wypowiedź amerykańskiego prezydenta nie jest jednoznaczną deklaracją, ale należy traktować ją poważnie

OGLĄDAJ. Wiceminister MSZ Ignacy Niemczycki gościem Rocha Kowalskiego

W wywiadzie dla "The Telegraph" Donald Trump wyraził oburzenie faktem, że sojusznicy w NATO nie chcieli pomóc odblokować cieśniny Ormuz na Bliskim Wschodzie. Prezydent Stanów Zjednoczonych potwierdził również, że poważnie zastanawia się nad opuszczeniem Sojuszu, który został nazwany przez niego "papierowym tygrysem", z czego - według amerykańskiej głowy państwa - zdaje sobie również sprawę Władimir Putin.

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że Polska brała udział w misjach w Iraku oraz Afganistanie i wspierała Stany Zjednoczone. - Uczestniczymy w wybranych misjach, ale tutaj sytuacja międzynarodowa i pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę powoduje, że musimy się skoncentrować bezpośrednio na naszym bezpieczeństwie. Chciałbym wyraźnie powiedzieć, że to nie jest tak, że nie współpracujemy z Amerykanami, bo współpracujemy w wielu obszarach - tłumaczył.

Posłuchaj

Ignacy Niemczycki o zapowiedziach Donalda Trumpa (24 Pytania - Rozmowa Polskiego Radia 24) 20:13
+
Dodaj do playlisty

"Nie ma NATO bez Ameryki"

Niemczycki przypomniał, że Donald Trump jeszcze w 2025 roku potwierdzał przywiązanie do zasady kolektywnej obrony. - Jego wypowiedź postrzegam dzisiaj w charakterze refleksji, że NATO nie jest dostosowane do tej konkretnej sytuacji i faktycznie jest ono pomyślane jako sojusz defensywny. Jak wiemy, trwają dyskusje, czy to, co się stało na Bliskim Wschodzie, było sytuacją defensywną - zwrócił uwagę. 

Wiceminister zaznaczył, że ciągle odbywają się rozmowy z Amerykanami dotyczące zmiany ich stosunku do NATO. - Nie ma NATO bez Ameryki, ale globalna siła Ameryki bez NATO również jest słabsza - ocenił. - Jednocześnie musimy pracować nad wzmocnieniem europejskiego komponentu. Im on będzie silniejszy, im bardziej odciążymy Stany Zjednoczone, tym więcej będziemy mieli argumentów za tym, żeby NATO funkcjonowało - kontynuował.

To tylko słowa, a nie deklaracja?

Polityk przyznał, że uznaje sygnał prezydenta Stanów Zjednoczonych w tej sprawie jako jedną z jego wielu wypowiedzi. - Tego rodzaju dyskusje były też w pierwszej kadencji Trumpa. Oczywiście traktuję je wszystkie poważnie. Natomiast uważam, że trzeba na nie patrzeć z perspektywy i uwzględniać szereg komunikatów. W tej sytuacji rozumiem, skąd bierze się frustracja amerykańskiej administracji - stwierdził.

Gość audycji skomentował także stanowisko Donalda Trumpa, który nazwał Organizację Traktatu Północnoatlantyckiego "papierowym tygrysem". - Dla nas to oczywiście nie są komfortowe słowa. Siła rażenia NATO w porównaniu do armii jakiegokolwiek innego sojuszu jest praktycznie bez porównania, więc moim zdaniem potencjalna siła jest absolutnie bezdyskusyjna. Interpretuję to jako niezadowolenie z braku woli politycznej - powiedział.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej