Cenckiewicz ofiarą wojny w Pałacu? "Wyssane z palca rewelacje"

- Nie ma żadnej wewnętrznej wojny w Pałacu Prezydenckim - przekonywał w Polskim Radiu 24 poseł PiS Radosław Fogiel. Jak podkreślił, rezygnacja Sławomira Cenckiewicza z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego była efektem "bezprawnych działań rządu Donalda Tuska", a nie konfliktów personalnych.

2026-04-24, 18:30

Cenckiewicz ofiarą wojny w Pałacu? "Wyssane z palca rewelacje"
Sławomir Cenckiewicz. Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Cenckiewicz zrezygnował z funkcji szefa BBN po odebraniu mu dostępu do informacji niejawnych. Według Fogla było to efektem działań rządu i służb mimo korzystnych wyroków NSA
  • Poseł PiS odrzuca tezę o konflikcie w Pałacu Prezydenckim, nazywając doniesienia o "wojnie" między współpracownikami prezydenta "wyssanymi z palca"
  • Według Fogla sprawa ma szerszy kontekst polityczny, łączy ją m.in. z krytyką Donalda Tuska w kontekście serialu "Reset" o rzekomej prorosyjskości premiera

OGLĄDAJ. Radosław Fogiel (PiS) gościem Kamila Szewczyka

Fogiel, pytany o kulisy rezygnacji Cenckiewicza, stwierdził, że była ona konsekwencją "bezprawnych działań rządu oraz służb specjalnych". - Wbrew wyrokowi Naczelnego Sądu Administracyjnego odmawiano ministrowi Cenckiewiczowi dostępu do informacji niejawnych - powiedział, wskazując m.in. na ABW.

Polityk PiS ocenił, że mimo dwóch korzystnych dla Cenckiewicza wyroków, rząd nadal - jego zdaniem - paraliżował pracę BBN. - Sławomir Cenckiewicz uznał, że nie będzie się kopał z koniem - dodał.

Posłuchaj

Radosław Fogiel (PiS) gościem Polskiego Radia 24 12:20
+
Dodaj do playlisty

"Wyssane z palca rewelacje" o konflikcie Cenckiewicza z Przydaczem

Fogiel odniósł się również do sugestii o rzekomej "wojnie" w Pałacu Prezydenckim, m.in. na linii Cenckiewicz-Marcin Przydacz. - To wyssane z palca rewelacje - stwierdził. Przyznał jednocześnie, że między szefem BBN a Przydaczem, który kieruje prezydenckim Biurem Polityki Międzynarodowej mogły pojawiać się różnice zdań, ale - jego zdaniem - nie miały one decydującego znaczenia.

Polityk PiS zasugerował też, że jeśli jest "drugie dno", są to wcześniejsze publikacje Cenckiewicza, serial "Reset" i książka o tym samym tytule, dotyczące relacji pierwszego rządu Donalda Tuska z Rosją. - Cenckiewicz bezlitośnie obnaża w nich prorosyjskie działania Tuska i jego ministrów - uważa poseł PiS. Fogiel dodał, że według niego Tusk jest "najbardziej prorosyjskim premierem w historii Polski".

Dopytywany, czy były szef BBN będzie doradzał PiS w kampanii wyborczej, Fogiel podkreślił, że doświadczenie Cenckiewicza może zostać wykorzystane w przyszłości. - Jego wiedza i doświadczenie będą nieocenione - zaznaczył.

Nawrocki odtajni aneks do raportu WSI?

W rozmowie poruszono także kwestię ewentualnego ujawnienia aneksu do raportu WSI. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że prezydent Nawrocki przeszedł do formalno-prawnego etapu "bezpośrednio zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych". Fogiel przyznał, że nie zna jego treści, ale opowiedział się za większą jawnością życia publicznego i likwidacją "złogów komunistycznych". 

Aneks to załącznik do raportu komisji weryfikacyjnej z 2007 roku, opublikowanego za czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zawiera informacje o powiązaniach byłych oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych z biznesem, polityką oraz służbami innych państw po 1989 roku. Kolejni prezydenci nie zdecydowali się na jego ujawnienie.

Pytany o wypowiedź ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, że decyzja o odtajnieniu aneksu jest korzystna dla Rosji, a na Kremlu cieszą się, że w Polsce są "pożyteczni idioci", którzy chcą to zrobić, Fogiel odparł, że Żurek "sam raczej jest pożytecznym idiotą". Według niego to wypowiedzi premiera bardziej cieszą Kreml. - Moskwa zaciera ręcę z tego, co palnął Tusk w wywiadzie dla "Financial Times". Premier kraju wschodniej flanki NATO poddaje w wątpliwość artykuł 5. Kim trzeba być, jak niespełna rozumu trzeba być? To sabotaż i działanie na szkodę państwa - przekonywał Fogiel.

W przytoczonej rozmowie Donald Tusk zastanawiał się, czy NATO jest nadal organizacją gotową do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji. - Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie, jak Polska - mówił premier.

Spotkanie liderów PiS i plany na przyszłość

Komentując spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim i Przemysławem Czarnkiem, Fogiel bagatelizował jego znaczenie. - Chodziło o to, żeby porozmawiać i spędzić czas w dobrym towarzystwie i dobrze zjeść - powiedział, dodając, że politycy nie byli skonfliktowani.

Zapewnił jednocześnie, że PiS będzie w najbliższych miesiącach prezentować swój program i krytykować działania rządzącej koalicji. - Mamy polityków, którzy są w stanie dotrzeć do różnych segmentów elektoratu - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: 
Kamil Szewczyk
Opracowanie:
Aleksander Klekocki

Polecane

Wróć do strony głównej