Prezydium Zarządu Głównego ZNP podjęło uchwałę, w której postanowiło ogłosić pogotowie protestacyjne we wszystkich ogniwach związku, m.in. przez oflagowanie placówek, a także zorganizować i przeprowadzić ogólnopolską akcję informacyjną o narastających problemach systemu edukacji.
Do nadchodzących protestów nauczycieli odniósł się na antenie Polskiego Radia 24 poseł PO Jarosław Urbaniak. Jego zdaniem sytuacja w oświacie jest "tragiczna". - Tak źle nie było od bardzo dawna. Obawiam się, że MEiN nie zareagowało już na bardzo widoczne sygnały - ocenił, wskazując, że w minionym roku szkolnym "był duży problem z obsadzeniem etatów nauczycielskich". Zwrócił uwagę, że problem ten dotyczył dużych miast, w tym Warszawy.
- Mówiąc krótko - brakuje ludzi do roboty - stwierdził, przypominając, że w ubiegłym roku na stanowiskach nauczycielskich było 5 tysięcy wakatów.
"Dodatek inflacyjny" dla nauczycieli?
ZNP domaga się podwyżek. Ze strony kierownictwa MEiN padła propozycja podniesienia od 1 stycznia 2023 r. o 9 proc. określonej w ustawie budżetowej kwoty bazowej dla nauczycieli. Po spotkaniu związkowcy powiedzieli dziennikarzom, że są rozczarowani tą propozycją.
Na pytanie, skąd wziąć pieniądze na podwyżki dla wszystkich nauczycieli, Urbaniak wskazał na "dodatek inflacyjny". - W wyniku inflacji wpływy do budżetu państwa z tytułu podatku dochodowego i z VAT-u są wyższe. Uczciwość nakazuje, by podwyższać wynagrodzenia pracownikom budżetówki - powiedział gość PR24.
Więcej w zapisie audycji.
15:32 PR24 2022_08_24-17-34-42 (1).mp3 Jarosław Urbaniak (PO-KO) o zapowiadanych protestach nauczycieli (Rozmowa PR24)
***
Audycja: Rozmowa PR24
Prowadzi: Adrian Klarenbach
Gość: Jarosław Urbaniak (PO-KO)
Data emisji: 24.08.2022
Godzina emisji: 17.35
kp