"Rządy Pieniądza": limit składek na ZUS zostaje
Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa znosząca limit 30-krotności składek na ZUS jest niezgodna z konstytucją. Wątpliwości sędziów wzbudziło głównie głosowanie nad ustawą w Senacie, gdzie powstał spór o to, czy było kworum. O decyzji TK rozmawiali eksperci, goście "Rządów Pieniądza".
2018-11-15, 11:20
Posłuchaj
Monika Kurtek z Banku Pocztowego powiedziała, że biznes może teraz poczuć pewną ulgę, bo do tej pory panowała spora niepewność w tej kwestii, a sprawa limitu składek dotyczy przede wszystkim dużych firm i osób najlepiej zarabiających.
Ekspert Pracodawców RP Arkadiusz Pączka mówił, że choć Trybunał zakwestionował przede wszystkim głosowanie nad ustawą w Senacie, to poważne wątpliwości budził cały sposób procedowania ustawy, niezgodny, w jego ocenie z zasadą dialogu społecznego.
- Ten wyrok nas cieszy jako przedsiębiorćów, ale jego uzasadnienie jest rozczarowujące i nie wróży dobrze dialogowi społecznemu w naszym kraju. Firmy odetchnęły, bo to była zmiana "za pięć dwunasta", ale mam nadzieję, że rząd na dłużej da sobie spokój z takimi pomysłami - zaznaczył.
Ekonomista Marek Wołos zwrócił uwagę, że wyrok TK nie dał merytorycznej odpowiedzi na pytanie, czy samo zniesienie limitu 30-krotności jest zgodne z ustawą zasadniczą. Jego zdaniem można się spodziewać, że w przyszłości podobna ustawa trafi ponownie do Sejmu, zwłaszcza jeżeli koniunktura się pogorszy i dodatkowe pieniądze będą potrzebne ZUS-owi.
REKLAMA
Gospodarzem audycji była Karolina Mózgowiec.
Naczelna Redakcja Gospodarcza, Polskie Radio 24, md
REKLAMA