X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Eksperci: politykę społeczną realizuje się ze środków budżetu, a nie systemu ubezpieczeń społecznych

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2019 12:00
- Propozycja wprowadzenia zasady, że jeżeli ktoś uzbierał wysoki kapitał, to potem nie ma prawa do wysokiej emerytury, to absurd – mówiła w "Rządach Pieniądza" prof. Elżbieta Mączyńska – prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i wykładowca Szkoły Głównej Handlowej. 
Audio
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock

- Nasz system emerytalny jest kapitałowy, co oznacza, że tyle ile włożymy, powinniśmy wyjąć z systemu po przejściu na emeryturę, oczywiście w podziale na lata i miesiące - stwierdziła profesor Elżbieta Mączyńska.  

Prezes PTE odniosła się też do zapowiedzi padających ze strony Lewicy, że możliwe jest poparcie przez nich poselskiego projektu likwidacji limitu 30-krotności składek na ZUS, ale pod warunkiem wprowadzenia wyższej emerytury minimalnej i pozostawienia górnego limitu wypłat emerytur, mimo rezygnacji z limitu wpłacania składek.

System emerytalny nie oznacza równych emerytur

- Czymś innym byłaby dyskusja w ogóle o istocie systemu emerytalnego (…) ale z obecnego wynika, że ile wsypałam do systemu, tyle z niego wyjmę – mówiła profesor Elżbieta Mączyńska. Wyraziła zdziwienie, że pojawiają się w mediach żale znanych osób, iż otrzymują groszowe emerytury.

- Dzieje się tak dlatego, że często podejmowały pracę na umowę o dzieło, która nie była "oskładkowana" zatem zgromadziły niewielki kapitał – mówiła prof. Elżbieta Mączyńska.

W jej opinii, gdyby wprowadzono limit wypłat bez limitu składek, byłoby to "natychmiast zaskarżone i natychmiast przegrane przez ustawodawcę, który by to wprowadził".

Reforma systemu emerytalnego to krok w naprawie finansów państwa

Piotr Soroczyński z Krajowej Izba Gospodarczej nazwał pomysły ograniczenia wypłat, a odciągania składek bez ograniczenia "oparami absurdu". Jego zdaniem trzeba zastanowić się nad kompleksową reformą systemu emerytalnego i podatkowego. Dowodził, że dopóki tak się nie stanie, nie będzie wiadomo ani na co się godzimy, ani jakie będą tego skutki na przyszłość dla nas i dla państwa. To samo dotyczy zmian w podatkach. Jego zdaniem korekty w przepisach o VAT powinny być co do zasady przeprowadzone razem ze zmianami w PIT. - Powinny być skorelowane i wyważone - stwierdził Piotr Soroczyński.

  - Dziś potrzeba nam więcej podatków, ale nikt o tym nie mówi (…) Nikt nie ma odwagi powiedzieć, jakie są potrzeby społeczne - w związku z tym umawiamy się na wyższe podatki i za tym głosujemy na tak lub nie – oceniał Piotr Soroczyński. W jego mniemaniu nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, jakie będą skutki likwidacji limitu 30-krotności.

- I środowiska pracobiorców, i pracodawców twierdzą, że wprowadzenie tak kluczowego rozwiązania może spowodować dziwne reakcje pracowników i pracodawców, rozmaite optymalizacje dotyczące składek na ZUS(…) bo ludzie na wszelki wypadek pozmieniają system i miejsce pracy – powiedział Piotr Soroczyński. Przypomniał, że jest w tej sprawie twarde stanowisko Rady Dialogu Społecznego.

Prof. Elżbieta  Mączyńska stwierdziła, że to właśnie "system podatkowy jest odpowiedzialny za realizację celów społecznych państwa".


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

Program prowadziła Anna Grabowska.

PolskieRadio24/Anna Grabowska/ SW

Czytaj także

Kompetencje pracownika decydują o zarobkach i typie zatrudnienia

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 12:24
Przy coraz niższym bezrobociu wciąż jest w Polsce spora grupa osób pozostających bez pracy, ale wielu Polaków w ogóle nie szuka pracy, bo nie ma wymaganych przez rynek umiejętności. Niestety coraz dłuższe pozostawanie bez pracy, tylko ten proces pogłębia – podkreślali goście Rządów Pieniądza dr Marian Szołucha i dr Przemysław Kwiecień. Odnieśli się również do dyskutowanej szeroko kwestii likwidacji 30-krotności odprowadzania składek na ZUS, która w ich opinii  nie będzie korzystna dla systemu ubezpieczeń społecznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eksperci "Rządów Pieniądza" krytycznie o likwidacji limitu 30-krotności składki na ZUS

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2019 12:18
-Jedynym pozytywem z likwidacji limitu 30 krotności składek na ZUS, będzie porządkowanie bieżących finansów państwa, bo jeżeli do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) spłynie więcej składek,  wtedy budżet państwa będzie mniej dopłacał na emerytury -powiedział dr Artur Bartoszewicz z SGH, gość audycji "Rządy Pieniądza".  
rozwiń zwiń