Barbara Piwnik: prawnikowi nie wolno być emocjonalnym w żadnej ze spraw
- Obywatele zaczną się zastanawiać i już to czynią, czy sędzia, który ma rozstrzygać w ich sprawie jest osobą uprawnioną do podejmowania tej decyzji – mówiła w Polskim Radiu 24 sędzia Barbara Piwnik. Była minister sprawiedliwości odniosła się w ten sposób do wezwania byłej I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf 23 sędziów SN, objętych zakresem zastosowania środków tymczasowych orzeczonych przez Trybunał Sprawiedliwości UE, do stawienia się w SN w celu podjęcia służby sędziowskiej.
2018-10-24, 10:51
Posłuchaj
Sędzia Barbara Piwnik mówiła, że zamieszanie wokół Sądu Najwyższego stawia w trudnej sytuacji nie tylko środowisko prawnicze, ale także zwykłych obywateli. - Załatwiając codzienne sprawy każdego z obywateli myślę o tym, co on teraz czuje stając przed sądem – mówiła była minister sprawiedliwości. - Być sędzią to pewnego rodzaju służba i w ten sposób prawnikowi mniej wolno, ale więcej ma obowiązków – dodała Barbara Piwnik.
Gość Polskiego Radia 24 wskazała, że prawnicy nie powinni interpretować, czy wypowiadać się na temat przepisów dotyczących sprawowania przez nich funkcji, w taki sam sposób jak politykom. - Reguły gry politycznej są inne – podkreślała Barbara Piwnik. – W polityce mogą mieć miejsce emocje i inny sposób komunikacji z obywatelem. Prawnikowi nie wolno być emocjonalnym w żadnej ze spraw dotyczących wykonywania jego zawodu. Władze przemijają, a trzecia władza sądownicza to służba przez całe życie – mówiła była minister sprawiedliwości.
- Należy się zastanowić nad tym, jak każda decyzja podawana przez sędziego do wiadomości publicznej powinna być uzasadniania i jakie powinny być przedstawiane argumenty, zrozumiałe dla obywatela, bez względu na to, czy jesteśmy sędzią Sądu Rejonowego czy Sądu Najwyższego – mówiła Barbara Piwnik.
Więcej w całej audycji.
Gospodarzem programu był Ryszard Gromadzki.
Polskie Radio 24/PAP
-----------------------------