more_horiz

"Wcześniejsze wybory nie są oczywistością". Prof. Kik o sytuacji w Zjednoczonej Prawicy

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2021 14:55
- Obawiam się, że Solidarna Polska może być konsekwentna, sondaże wskazują, że jest na wysokości przekroczenia progu wyborczego. Głosowanie oznaczałoby rozbicie Zjednoczonej Prawicy. Sam Fundusz Odbudowy będzie i tak przegłosowany, przy pomocy części opozycji, ale obecna koalicja może się rozpaść z przyczyny stanowiska zajętego przez Zbigniewa Ziobro - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Kazimierz Kik, politolog (Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach).
Prof. Kazimierz Kik
Prof. Kazimierz KikFoto: PR24/AK

Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" nie wykluczył, że może dojść do wydarzeń, które doprowadzą do skrócenia kadencji parlamentu. Prezes PiS zaznaczył, że nie prognozuje jednak wcześniejszych wyborów.

twitter sejm free 1200.jpg
Dr Maciej Onasz: przedterminowe wybory nie leżą w interesie żadnej ze stron

Zbigniew Ziobro był pytany w piątek w Polsat News, czy weźmie odpowiedzialność za rozbicie koalicji Zjednoczonej Prawicy, jeśli projekt ustawy o zwiększeniu zasobów własnych w budżecie UE, która pozwoli na uruchomienie Funduszu Odbudowy, upadnie w parlamencie. Minister odparł, że będzie brał odpowiedzialność za "wiarygodność, konsekwencję i dotrzymywanie słowa".

Prof. Kazimierz Kik ocenił że gdyby Solidarna Polska głosowała przeciwko Funduszowi Odbudowy, to nie ma szans na jej pozostanie w koalicji do czasu wyborów. - Jarosław Kaczyński nie zgodzi się na "podwózkę" Solidarnej Polski do czasu kampanii wyborczej i jej wzmacnianie przez uczestnictwo w grze rządowej, to byłoby nieracjonalne i nieleżące w interesie Prawa i Sprawiedliwości - zaznaczył.

Gość audycji zwracał uwagę, że w przypadku rozbicia Zjednoczonej Prawicy wcześniejsze wybory nie są oczywistością. - Istnieje jeszcze coś takiego, jak rząd mniejszościowy czy techniczny. Zjednoczona Prawica ma prezydenta, który jest w tej sytuacji osobą upełnomocnioną do wskazania kandydata na premiera, a ciągle najsilniejszym ugrupowaniem w Sejmie jest Prawo i Sprawiedliwość, które w tej sytuacji mogłoby utworzyć rząd mniejszościowy, biorąc pod uwagę, że opozycji wcale nie jest zjednoczona ani gotowa do przejmowania władzy - dodał.

Politolog zaznaczył, że posłowie Kukiz'15 mogliby wesprzeć rząd mniejszościowy PiS. - Paweł Kukiz przyjmuje racjonalną w polityce postawę, jeżeli część jego postulatów byłaby zrealizowana to 4 czy 5 posłów jego ugrupowania może nie rozwiązuje problemu, ale umożliwia realizowanie rządu mniejszościowego - powiedział.

Posłuchaj
12:14 PR24_mp3 2021_04_09-13-33-48.mp3 Prof. Kazimierz Kik o sytuacji w Zjednoczonej Prawicy (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

- Opozycja jest w jeszcze gorszej sytuacji niż Prawo i Sprawiedliwość czy Zjednoczona Prawica. Na czele opozycji nie stoi najsilniejsza partia polskiego życia politycznego, w związku z tym inicjatywa należałaby ciągle do Prawa i Sprawiedliwości. W takiej sytuacji cześć posłów m.in. niezrzeszonych czy PSL mogłaby, nie wchodząc w koalicję, wspierać z zewnątrz rząd, ponieważ przedterminowe wybory nie są korzystne dla nikogo z ugrupowań opozycyjnych, które nie są jeszcze do nich gotowe - mówił prof. Kazimierz Kik.  

Czytaj także:

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadząca: Magdalena Złotnicka

Gość: prof. Kazimierz Kik

Data emisji: 9.04.2021

Godzina emisji: 13.33

PR24/ka

Zobacz także

Zobacz także