Polska jak Wielka Brytania? "Przed brexitem też były lata zniechęcania do UE"

Rząd zarzuca opozycji, że dąży do polexitu, a wspiera to prezydent. PiS zaprzecza. Jerzy Modlinger (Towarzystwo Dziennikarskie) porównał sytuację w Polsce do tego, co działo się w Wielkiej Brytanii przed brexitem. - Były lata zniechęcania do Unii Europejskiej, lata wynajdowania różnych śmiesznostek, różnych głupstw i następowało obrzydzanie UE. I u nas mamy w tej chwili ze strony Konfederacji, ze strony PiS-u, prezydenta z czymś takim do czynienia. Niczego dobrego o Unii nie można usłyszeć z ich ust - stwierdził w Polskim Radiu 24. 

2026-03-17, 14:45

Polska jak Wielka Brytania? "Przed brexitem też były lata zniechęcania do UE"
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i prezydent Karol Nawrocki. Foto: Jacek Dominski/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Po wecie prezydenta ws. unijnego SAFE padają zarzuty ze strony polityków obozu rządzącego, że opozycja daży do polexitu
  • Jerzy Modlinger zwrócił uwagę, że sytuacja w Polsce przypomina to, co działo się przed brexitem. - Tam też były lata obrzydzania UE - zauważył
  • Jego zdaniem są w Polsce siły, np. Konfederacje, które wprost dążą do wyjścia Polski z UE

Rzecznik rządu zarzuca politykom Prawa i Sprawiedliwości rozpowszechnianie dezinformacji w sprawie programu SAFE. Adam Szłapka odniósł się między innymi do wpisów Jarosława Kaczyńskiego, Przemysława Czarnka i Zbigniewa Ziobry, według których unijny program ma przede wszystkim wpływać negatywnie na suwerenność Polski. "To może doprowadzić do polexitu" - mówił rzecznik rządu podczas konferencji prasowej. Przed polexitem przestrzegał w weekend premier Donald Tusk. "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie!'- napisał na portalu X szef rządu. W jego ocenie pragną go obie Konfederacje i większość PiS. Zdaniem premiera patronem tego przedsięwzięcia jest prezydent Karol Nawrocki. "Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa" - dodaje Donald Tusk. I zapewnia: "zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać". 

Politycy PiS mówią, że w tym, co sugeruje Donald Tusk, nie ma nawet odrobiny prawdy. Także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekonywał, że "nie ma mowy o żadnym polexicie". Według niego Karol Nawrocki przez cały czas swojej prezydentury jasno mówi, że miejsce Polski jest w UE, ale - jak ocenił szef KPRP - jest to Unia narodów, UE bez "zielonego szaleństwa". Dyskusja na temat polexitu dotarła do Brukseli. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas powiedziała, że "Polska jest niewątpliwie kluczowym krajem w Unii Europejskiej, na wschodniej flance. Polskie wsparcie Ukrainy, a także węzeł logistyczny dla Ukrainy - to wszystko jest niezwykle ważne. Mam więc nadzieję, że tak zostanie".

Posłuchaj

Jerzy Modlinger (Towarzystwo Dziennikarskie) gościem Macieja Wolnego (Temat dnia) 16:58
+
Dodaj do playlisty

"Są siły w Polsce, które prą do polexitu"

Jerzy Modlinger powiedział w Polskim Radiu 24, że "są wyraźne siły w Polsce, w ogromnej mierze Konfederacje, które rzeczywiście wprost prą do polexitu". I nawet po nazwiskach można znaleźć takich posłów i europosłów. Sytuacja wygląda tak, że zaprzeczają wszyscy, przede wszystkim prezes Kaczyński zaprzecza, że "absolutnie nie" - powiedział. Publicysta odwołał się natomiast do przykładu Wielkiej Brytanii przed brexitem. - Tam, zanim wybuchła propaganda brexitowa, były lata zniechęcania do Unii Europejskiej, lata wynajdowania różnych śmiesznostek, różnych głupstw i następowało obrzydzanie Unii Europejskiej. I u nas mamy w tej chwili ze strony Konfederacji, ze strony PiS-u, prezydenta z czymś takim do czynienia. Niczego dobrego o Unii nie można usłyszeć z ich ust. Wszystko jest źle. To jest pakt brukselsko-berliński z Ursulą von der Leyen i ona tutaj rządzi i nas chce zniewolić - stwierdził.

Modlinger zwrócił uwagę, że "dla ogromnej rzeszy Polaków bycie w Unii Europejskiej oznacza pozyskiwanie europejskich pieniędzy". - My się bogacimy. Weszliśmy do 20 najbogatszych krajów świata. Jak się wzbogacimy na tyle, że przestaniemy być biorcą, tylko staniemy się płatnikiem netto, to już wtedy będzie zupełnie inna historia. Wtedy się może okazać, że bardzo łatwo jest przekonać Polaków, że ta cała Unia to nam do niczego niepotrzebna - przyznał. Dodał, że "traktowanie Unii do tej pory jako bankomatu, powoduje, że kiedy przestanie być bankomatem, to będzie dużo łatwiej rozbuchać kampanię antyunijną".

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej