TISZA z dużą przewagą w sondażach. "To nie oznacza zwycięstwa"
W niedzielę na Wegrzech odbędą się wybory parlamentarne. Prof. Kamil Zajączkowski z UW podkreślił w Polskim Radiu 24, że system wyborczy przygotowany przez premiera Viktora Orbana jest skonstruowany tak, iż nawet znacząca przewaga sondażowa opozycyjnej TISZY nad Fideszem nie przesądza zwycięstwa. - Byłbym bardzo ostrożny z mówieniem, że opozycja już te wybory wygrała - przyznał.
2026-04-10, 11:35
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W niedzielę na Wegrzech odbędą się wybory parlamentarne
- Niezależne sondaże wskazują na kilkuprocentową przewagę TISZY Petera Magyara nad Fideszem Viktora Orbana
- Prof. Kamil Zajączkowski tłumaczył, że system wyborczy na Wegrzech jest tak skonstruowany, że opozycja - mimo przewagi - nie może być pewna wygranej
Wyborcy oddają dwa głosy - jeden na kandydata bezpośredniego, drugi na listę partyjną. Jednak 106 z 199 mandatów parlamentarnych przyznawanych jest w okręgach bezpośrednich, w których wystarczy przewaga jednego głosu. Obowiązuje tam także mechanizm nazywany "premią dla zwycięzcy". Zwycięzca okręgu wyborczego dostaje też dodatkowe głosy na swoją listę krajową, czyli wszystkie głosy, które uzyskał ponad przewagę niezbędną do zwycięstwa. W ostatnich tygodniach sondaże wskazywały poparcie dla opozycyjnej TISZY na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu wahającym się między 35 a 38 proc. W większości badań jedyną inną partią, która może wejść do parlamentu, jest skrajnie prawicowa Mi Hazank.
Posłuchaj
"Czerwona linia została przekroczona"
Prof. Kamil Zajączkowski podkreślił w Polskim Radiu 24, że system wyborczy przygotowany przez premiera Viktora Orbana jest skonstruowany tak, iż nawet kilkuprocentowa przewaga opozycji w sondażach nie oznacza jej wygranej. - Ja byłbym bardzo ostrożny z mówieniem, że opozycja już te wybory wygrała - przyznał.
Prof. Zajączkowski zwrócił uwagę na trudne relacje Węgier z Komisją Europejską w ostatnich latach. Zarzuty Brukseli dotyczą łamania zasad praworządnościowych i doprowadziły do zablokowania unijnych funduszy dla Węgier. Teraz KE domaga się od Węgier pilnych wyjaśnień w sprawie przekazywania informacji i dokumentów Rosji. Chodzi o kolejne ujawnione rozmowy szefa węgierskiego MSZ z ministrem spraw zagranicznych Rosji. Wskazują one nie tylko na to, że Budapeszt koordynował stanowisko z Moskwą, ale też miał przekazywać Kremlowi unijne dokumenty.
- Wydaje mi się, że ta czerwona linia została przekroczona właśnie w kontekście stosunków z Moskwą, stosunków z nieprzyjacielem, z Federacją Rosyjską. Moim zdaniem tu już jest czas, żeby powiedzieć: "Panie Orban, to co pan i pana otoczenie robi, to jest coś, co nie powinno mieć miejsca". Oczywiście trudno sobie wyobrazić, żeby wypchnąć Orbana z Unii Europejskiej, ale sądzę, że Unia ma na tyle mechanizmów, że można w jakimś stopniu pokazać twarde "nie" dla tych kontaktów Orbana i jego otoczenia z Federacją Rosyjską - powiedział prof. Zajączkowski.
Węgrzy odporni na "obrzydzanie UE"
Zdaniem eksperta Polskiego Radia 24 "pomimo tego, że od 16 lat w zasadzie obrzydza się Unię Europejską na Węgrzech, to społeczeństwo węgierskie jest odporne". - Ta odporność Węgier wynika z kilku rzeczy, ale jedna jest najważniejsza - społeczeństwo węgierskie ma dostęp do świata zewnętrznego - podkreślił. Tłumaczył, że Wegrzy śledzą gospodarczy rozwój takich krajów, jak Rumunia i Polska. - Więc społeczeństwo węgierskie widzi to, co się dzieje w dawnych państwach bloku komunistycznego. I widzi, ile Węgry mogłyby zyskać, gdyby polityka Wiktora Orbana była inna - powiedział.
Prof. Zajączkowski uważa, że poparcie prezydenta USA dla Viktora Orbana wynika z tego, że "Wegry są Stanom Zjednoczonym potrzebne do budowania odnowionej Unii Europejskiej" według wizji Donalda Trumpa. Tłumaczył, że chodzi to przede wszystkim o kwestie "ideologiczno-cywilizacyjne". - I Donald Trump czy wiceprezydent USA tego nie ukrywają - przyznał europeista.
- Samobójczy rajd na motocyklach. Rosjanie "spaleni" w strefie śmierci
- Węgry niczym agent Putina. "Jak PiS połączy antyrosyjskość z poparciem Orbana"?
- Niepokojące ruchy w cieśninie Ormuz. "Statki widmo" znikają z radarów
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak