Kaczyński pominął ruch Morawieckiego. "Pokazanie siły przez prezesa"

Jarosław Kaczyński w czwartek wygłosił oświadczenie. Podczas spotkania z mediami za plecami prezesa PiS-u ramię w ramię stali Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek. - Ten obrazek był ważniejszy niż same słowa. Była to próba pokazania jedności w partii i jedności w klubie, której w tej chwili bardzo brakuje - powiedział Marcin Terlik.

2026-04-16, 14:33

Kaczyński pominął ruch Morawieckiego. "Pokazanie siły przez prezesa"
Wystąpienie prezesa PiS. Foto: Rafał Guz/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Mateusz Morawiecki ogłosił założenie stowarzyszenia Rozwój Plus
  • Ruchu byłego premiera nie skomentował prezes PiS podczas czwartkowego oświadczenia dla mediów
  • - Gdyby chciał go wyrzucać z partii w najbliższych godzinach, to chyba nie pojawiałby się z nim publicznie - ocenił Marcin Terlik

15 kwietnia Jarosław Kaczyński wygłosił oświadczenie, podczas którego nie odniósł się do założenia stowarzyszenia przez Mateusza Morawieckiego. Sytuację komentował w Polskim Radiu 24 Marcin Terlik z Onetu. - Możemy mówić o niedosycie, bo to chyba właśnie tę wypowiedź chcieliśmy poznać, czy też komentarz do tej sprawy, którą żyje nie tylko Prawo i Sprawiedliwość, ale też cały polityczny świat w Polsce - powiedział. - Szkoda, że nie było możliwości zadawania pytań i dziennikarze nie mogli zapytać o to prezesa, ale też innych polityków - dodał.

Prowadząca zwróciła uwagę na fakt, że za Jarosławem Kaczyńskim stał nie tylko cały klub PiS-u, w tym także Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek. - Ten obrazek był ważniejszy niż same słowa. Była to próba pokazania jedności w partii i jedności w klubie, której w tej chwili bardzo brakuje. Patrząc na to, co się dzieje w tych ostatnich dniach, Mateusz Morawiecki stara się nie antagonizować samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego - przynajmniej formalnie i przynajmniej w kwestii deklaracji. Jego przeciwnikami jest ta druga frakcja w PiS-ie, różnie nazywana, ale bez wątpienia Przemysław Czarnek jest jedną z tych postaci oraz środowisko "ziobrystów", czyli bardziej prawicowa część PiS-u. Faktycznie oni stanęli ramię w ramię - mówił.

Posłuchaj

Marcin Terlik gościem Ewy Wasążnik (Temat dnia) 22:47
+
Dodaj do playlisty

"Prezes Kaczyński wciąż akceptuje Morawieckiego"

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że mimo zawirowań w partii na wystąpieniu pojawili się niemal wszyscy ważni politycy. - Jest to pokazanie siły przez prezesa, że jest w stanie zebrać tych polityków w jednym miejscu i zmusić ich do ustawienia się przed kamerami. To zapewne budzi pytania o rolę w tym wszystkim Jarosława Kaczyńskiego - mówił. Terlik podkreślił, że mimo iż jest coś na rzeczy w kwestii konfliktu na linii Kaczyński-Morawiecki, to na tę sytuację można też spojrzeć inaczej. - Jak na pewną grę, którą Jarosław Kaczyński prowadzi od zawsze i którą bardzo lubi. Grę, która jest jego żywiołem i silnikiem tej partii - powiedział.

Dziennikarz Onetu podkreślił, że pogłoski o rozpadzie PiS-u pojawiają się od dawna, ale partia wciąż trwa. - Natomiast próbując odczytać dzisiejsze wystąpienie prezesa, zebranie członków oraz apel o wpłaty, to zgadywałbym, że jednak tego rozpadu nie będzie ani dzisiaj, ani w najbliższych dniach - przekazał. - Wydaje mi się, że prezes Kaczyński wciąż akceptuje Mateusza Morawieckiego. Gdyby chciał go wyrzucać z partii w najbliższych godzinach, to chyba nie pojawiałby się z nim publicznie, szczególnie podczas wystąpienia - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej