Strategia Bezpieczeństwa Narodowego. Gen. Samol: my, Polacy mamy syndrom naiwności
BBN przygotowało nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Bogusław Samol, generał broni Wojska Polskiego w stanie spoczynku z Akademii Sztuki Wojennej tłumaczył w Polskim Radiu 24, że "Polacy mają syndrom naiwności, że ktoś ich obroni". - Pora zmienić to myślenie - podkreślił.
2026-05-05, 15:28
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zakończyło prace nad nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego
- Do sprawy w Polskim Radiu 24 odniósł się gen. Bogusław Samol
- - Po pierwsze musimy sobie bezpieczeństwo sami zabezpieczyć - powiedział
3 maja generał Andrzej Kowalski, pełniący obowiązki szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, poinformował, że BBN zakończyło pracę nad Strategią Bezpieczeństwa Narodowego. Dokument został skierowany do rządu, a po podpisaniu przez premiera, powinien trafić do prezydenta. Strategia Bezpieczeństwa Narodowego jest cyklicznym i współtworzonym przez rząd i BBN dokumentem dla wszystkich instytucji państwowych. Jednym z najważniejszych założeń nowej strategii są interesy narodowe w dziedzinie bezpieczeństwa.
- Oby słowo ciałem się stało - powiedział gen. Bogusław Samol o pracach nad Strategią Bezpieczeństwa Narodowego. - Już od sześciu lat wojna trwa, poziom bezpieczeństwa międzynarodowego, również wobec Polski, pogarsza się z miesiąca na miesiąc, a strategii nie mamy aktualnej - dodał. Wyraził nadzieję, że "w końcu ta strategia się pojawi".
Posłuchaj
"Nie tylko zagrożenie militarne"
Gość Polskiego Radia 24 wskazał, że nie znamy jeszcze szczegółów przygotowanego dokumentu. - Mam nadzieję, że w tej strategii znajdziemy odpowiedzi, które powinny być przygotowane i działania wobec zagrożeń wobec państwa polskiego - powiedział. Zaznaczył, że mówimy nie tylko o "zagrożeniach typu militarnego", czyli potencjalnej agresji ze strony sąsiadów wschodnich na Polskę, czy nawet na całe NATO, a szczególnie kraje bałtyckie. Wskazał, że strategia bezpieczeństwa powinna obejmować wszystkie obszary funkcjonowania państwa, zarówno w zakresie bezpieczeństwa politycznego, w zakresie bezpieczeństwa socjalnego, także bezpieczeństwa zdrowotnego, militarnego, jak i wielu innych.
Generał dodał, że liczy na to, że strategia, jako "pewien drogowskaz", będzie realizowana bez względu na to, kto przejmie władzę po wyborach. Zauważył, że Strategia Bezpieczeństwa Narodowego nie jest aktem, który by nakazywał poszczególnym organom władzy państwowej opracowanie pochodnych strategii do realizacji.
"Syndrom naiwności"
Pytany, czy w strategii należy też uwzględnić postawę sojuszników, np. USA pod rządami Donalda Trumpa, Samol odparł: "my, Polacy, ciągle mamy syndrom naiwności". - Ten syndrom ciągnie się już od czasów rozbiorów, że ktoś nam pomoże odzyskać niepodległość, ktoś nas będzie bronił - wyjaśnił. - Ten syndrom naiwności również trwał w okresie Układu Warszawskiego, że oto Związek Radziecki zabezpiecza nam bezpieczeństwo - dodał. Podkreślił, że "pora zmienić to myślenie". - Po pierwsze musimy sobie bezpieczeństwo sami zabezpieczyć - argumentował.
Ekspert ocenił, że Polska w okresie wzrostu gospodarczego i budowania dobrobytu, jest w stanie wystawić odpowiednie siły zbrojne i przygotować państwo do wojny. - Stać się elementem odstraszania natowskiego wobec potencjalnego agresora - dodał. Zaznaczył, że "sojusznicy pomagają silnemu, a nie słabemu".
- USA zmieniają strategię. "Wypowiedzi Trumpa obudziły Europę"
- Mniej żołnierzy USA w Europie. Niemczycki: z Polski się nie wycofają
- Poważne zakłócenia przy granicy z Rosją. Sytuacja wymaga ciągłego nadzoru
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Filip Ciszewski