"Działanie wymierzone raczej w obecny rząd niż w Polskę"

Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, jednak polskie służby wciąż ustalają, w jaki sposób dostał się na terytorium USA oraz na jakiej podstawie legalnie tam przebywa. - Nie ma co ukrywać, że stosunki między polskim rządem a obecną administracją amerykańską są, w najlepszym razie, napięte - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Krzysztof Winkler, amerykanista.

2026-05-13, 13:33

"Działanie wymierzone raczej w obecny rząd niż w Polskę"
Zbigniew Ziobro. Foto: Marysia Zawada/REPORTER/EAST NEWS

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w USA, a polski rząd zastanawia się, jak udało mu się przedostać do innego kraju z Węgier
  • W związku z tym polskie MSZ wystosowało notę dyplomatyczną do ambasady USA z prośbą o wyjaśnienia
  • Nie ma europejskiego nakazu aresztowania. Cały czas toczą się procedury, więc w zasadzie nie było formalnych podstaw do tego, by go w jakiś sposób zatrzymać - powiedział dr Krzysztof Winkler, amerykanista

Zbigniew Ziobro obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych, a polskie władze zastanawiają się, jak udało mu się tam przedostać, skoro jego paszport jest unieważniony. W związku z tym MSZ wystosowało notę dyplomatyczną do ambasady USA, w której zwróciło się z prośbą o wskazanie podstaw prawnych wjazdu Ziobry. Jak podał adwokat polityka, rząd Viktora Orbána wydał mu tzw. paszport genewski. Dr Krzysztof Winkler, amerykanista, przyznał, że właśnie dzięki temu dokumentowi były minister sprawiedliwości miał szansę na wyjazd.

- Poza tym nie ma europejskiego nakazu aresztowania. Cały czas toczą się procedury, więc w zasadzie nie było formalnych podstaw do tego, by go w jakiś sposób zatrzymać. Z tego, co podają media, Zbigniew Ziobro przebywa w USA na wizie dziennikarskiej podpisanej przez samego prezydenta Donalda Trumpa, co w strukturze obecnej administracji powoduje, że raczej w najbliższym czasie najpewniej pozostanie na terenie Stanów Zjednoczonych - powiedział w Polskim Radiu 24.

Posłuchaj

Dr Krzysztof Winkler gościem Pawła Zielińskiego (Temat dnia) 21:00
+
Dodaj do playlisty

"Działanie wymierzone raczej w obecny rząd"

Winkler podkreślił, że jeśli rządzący odbierają ten gest jako wrogi, to jest on skierowany przeciwko obecnemu rządowi, a nie przeciwko Polsce.

- Jeżeli już jest to wrogi akt, to nie chodzi o wykonanie pewnych czynności proceduralnych w zakresie prawa międzynarodowego, lecz o działanie wymierzone raczej w obecny rząd niż w Polskę. Umieściłbym to w pewnym continuum czasowym związanym jeszcze z wystąpieniem wiceprezydenta J.D. Vance’a w ubiegłym roku podczas konferencji monachijskiej. Powiedział wówczas, że zagrożeniem w Europie są również wewnętrzne problemy z wolnością słowa oraz różnego rodzaju wpływy, które - w opinii Vance’a - są wprowadzane przez Unię Europejską. Do tego dodałbym także spór między ambasadorem USA Thomasem Rose a marszałkiem Czarzastym, kiedy ambasador powiedział wprost, że kontaktów z marszałkiem nie będzie - przypomniał gość Polskiego Radia 24.

- Nie ma co ukrywać, że stosunki między polskim rządem a obecną administracją amerykańską są, w najlepszym razie, napięte - podkreślił. Dodał również, że nie byłby zaskoczony, gdyby działania Donalda Trumpa były motywowane właśnie takim podejściem.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Zieliński 
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej