Romanowski opublikował nagranie. "Dowód na brak sprawczości KO"
Marcin Romanowski opublikował wideo i zapewnił, że zamierza kontynuować "walkę o Polskę". Wciąż jednak nie wiadomo, gdzie przebywa. Jakub Korus z TVP Info podkreślił, że dla KO jest to spore obciążenie. - Myślę, że jeszcze przez jakiś czas można przekonywać wyborców, że do tego dojdzie, ale w ostatnim roku przed wyborami wyborcy, którzy mocno akcentowali, że oczekują osądzenia osób rozkradających państwo, pokażą swoje rozczarowanie - powiedział.
2026-05-14, 11:09
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Marcin Romanowski zabrał głos po raz pierwszy od 11 dni
- Wideo wywołało wiele komentarzy, ponieważ nadal nie wiadomo, gdzie przebywa były wiceminister sprawiedliwości
- Każde tego typu nagranie wysyłane ze Stanów Zjednoczonych czy jakiegokolwiek innego kraju na świecie, który nie jest Polską, będzie niestety obciążeniem dla koalicji 15 października - powiedział Jakub Korus z TVP Info
Marcin Romanowski przerwał milczenie i po raz pierwszy od 11 dni zabrał głos. W mediach społecznościowych opublikował wideo, w którym uderza w premiera i rząd. "Zmieniają się okoliczności, ale jedno pozostaje niezmienne - walka o Polskę trwa! Mimo ordynarnego bezprawia, represji i zastraszania" - możemy usłyszeć. Jakub Korus z TVP Info podkreślił, że chociaż wideo wywołało wiele kontrowersji, to warto pamiętać o innych materiałach. - Myślę, że najważniejsze nagrania to te, które udostępnił prokuraturze Tomasz Mraz. To są te nagrania, na których Romanowski razem z urzędniczkami Funduszu Sprawiedliwości zastanawia się, jak zeznawać w sytuacji, gdyby wszyscy "wpadli" w związku z tym, co robili - stwierdził. - To są jedyne nagrania, na które opinia publiczna powinna zwracać uwagę - powiedział.
Posłuchaj
"Wyborcy pokażą swoje rozczarowanie"
Korus zwrócił uwagę na to, że cała sytuacja jest ogromnym obciążeniem dla Prawa i Sprawiedliwość. - Szeryf, czyli Zbigniew Ziobro, który lubił występować i pokazywać się z bronią za paskiem, człowiek, który krzyczał z mównicy sejmowej: co teraz ze mną zrobicie, fujary?, uciekł do Stanów Zjednoczonych. Jego śladem zapewne podąża były wiceminister sprawiedliwości. To jest wielkie obciążenie, bo przecież mamy też polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zostali w Polsce - podkreślił gość Polskie Radio 24. Jako przykład podał wypowiedź posła Grzegorza Lorka, który stwierdził, że na miejscu Ziobry wolałby stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości. - Podobno poseł za tę wypowiedź został na klubie obsztorcowany przez samego Jarosław Kaczyński. Prezes uważa, że narracją PiS-u powinno być to, że Zbigniew Ziobro w Polsce nie może liczyć na uczciwy proces i musiał uciec - stwierdził Jakub Korus.
- Z drugiej strony jest też tak, że ucieczka Ziobry jest rodzajem dowodu na brak sprawczości Koalicji Obywatelskiej - mówił. Podkreślił, że mijają ponad dwa lata od przejęcia władzy, a mimo zapewnień rząd w tej sprawie nie odniósł sukcesu. - Gdzie są rozwiązania, które pozwalałyby pociągać polityków Prawa i Sprawiedliwości do odpowiedzialności? Przecież takich przypadków jest więcej - mówił Jakub Korus i jako przykład podał Michała Kuczmierowskiego, który jest świadkiem w aferze RARS. - Przebywa w Londynie i nie udaje się go ściągnąć do Polski. Każda tego typu ucieczka, każde tego typu nagranie wysyłane ze Stanów Zjednoczonych czy jakiegokolwiek innego kraju na świecie, który nie jest Polską, będzie niestety obciążeniem dla koalicji 15 października. Takie osoby przez lata podejrzewano o wielkie zaniechania czy przestępstwa, a nie udało się ich ściągnąć do Polski i osądzić. Myślę, że jeszcze przez jakiś czas można przekonywać wyborców, że do tego dojdzie, ale w ostatnim roku przed wyborami wyborcy, którzy mocno akcentowali, że oczekują osądzenia osób rozkradających państwo, pokażą swoje rozczarowanie - podsumował.
Czytaj także:
- Jak uciekli Ziobro i Romanowski? Tajna łączność i pomoc fachowców
- Kolejna próba regulacji kryptowalut. "Sami wiążą sobie supełek na szyi"
- Kaczyński upominał posłów? Sasin: kluby nie są obowiązkowe
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk