Polska chce reformy systemu handlu prawami do emisji CO2, tzw. ETS. Podczas spotkania z przywódcami państw bałtyckich w Kopenhadze mówił o tym szef polskiego rządu. W rozmowach z premierami Danii, Finlandii, Estonii i Łotwy oraz z prezydentem Litwy i przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą won der Leyen, Mateusz Morawiecki zaznaczył, że zmiany w europejskim systemie ETS pozwolą obniżyć ceny energii i złagodzić skutki polityki rosyjskiej. Dodał, że ma nadzieję, iż te postulaty zostaną przyjęte.
80 euro z 600
- ETS to system obowiązujący wyłącznie w UE, uprawniający do emisji każdej kolejnej tony CO2 do atmosfery - wyjaśnił w Polskim Radiu 24 Marian Szołucha z Instytutu Prawa Gospodarczego. - To system absurdalny, mający się nijak do rzeczywistości - dodał wskazując, że misja z gazu jest tam traktowana jako 50 procent emisji z węgla, podczas gdy w istocie gaz jest znacznie mniej czystszy.
- Jest to system spekulacyjny, który także zasila nasze finanse publiczne w kwotach rzędu kilkudziesięciu miliardów złotych rocznie. Obecnie tona, która z zasadzie równa się megawatogodzinę, kosztuje 80 euro, a było więcej. To bardzo dużo biorąc pod uwagę, że cena energii na giełdach zachodnioeuropejskich zamknęła się w 600 euro. A więc 80 euro z sześciuset to koszt ETS. Wzrost cen jednostek ETS jest jedną z ważniejszych przyczyn wzrostu cen energii w Europie, w Polsce także, choć nie jedyną i nie najważniejszą - dodał dr Marian Szołucha.
Czytaj także:
22:59 Marian-Szolucha--PR24_mp3 2022_08_31-10-06-42.mp3 Dr Marian Szołucha o systemie ETS i zielonych certyfikatów ("temat dnia/ Gość PR24")
***
Audycja: "Temat dnia/ Gość PR24"
Prowadzący: Rafał Dudkiewicz
Gość: dr Marian Szołucha (Instytut Prawa Gospodarczego)
Data emisji: 31.08.2022
Godzina emisji: 10.06
mbl