Włoski historyk: świat bardzo słabo zna sytuację Polaków w czasie II wojnie światowej
Marco Patricelli jest włoskim historykiem, pisarzem i eseistą, który zajmuje się współczesną historią, szczególnie II wojną i rolą, jaką odegrali w niej Polacy. Pisał o Armii Krajowej, armii Andersa i rotmistrzu Witoldzie Pileckim. O stanie wiedzy Włochów o tych wydarzeniach w kontekście konfliktu wokół ustawy o IPN i oskarżania Polaków o współudział w Holokauście mówił w Polskim Radiu 24 Marco Patricelli.
2018-03-18, 15:05
Posłuchaj
Według Marco Patricelliego świat bardzo słabo zna historię Polski i sytuację Polaków w czasie II wojnie światowej. – Ta ignorancja pociąga za sobą nieuprawnione uogólnienia, przesadne reakcje i fałszowanie historii. 70 lat po wojnie nie możemy wciąż słuchać, że nazistowskie obozy zagłady były obozami polskimi. Nie były polskie, Polski wtedy nie było, więc przymiotnik „polskie” jest zakłamywaniem rzeczywistości – mówił gość Polskiego Radia 24.
Zdaniem historyka niestety rola polskiego ruchu oporu nie jest szeroko znana na Zachodzie. – Nikt przecież w Polsce nie neguje, że byli tacy, którzy wykorzystali sytuację, bowiem byli antysemitami lub dla korzyści materialnych. Jednak 6 tys. Polaków to Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. Tylko w Polsce pomaganie Żydom było karane śmiercią. Te osoby rzuciły na szalę wszystko, by ratować Żydów. Nie wolno nam wpaść w pułapkę udzielania lekcji moralnych i mówienia co ludzie powinni wtedy zrobić – pomóc czy nie pomagać – mówił Patricelli.
Z włoskim historykiem, znawcą najnowszych dziejów Polski rozmawiał w Peskarze włoski korespondent Polskiego Radia Piotr Kowalczuk.
REKLAMA
Więcej w całej audycji.
Polskie Radio 24
______________________
Data emisji: 18.03.2018
Godzina emisji: 14:40
REKLAMA
REKLAMA