more_horiz

Ekspert o krajach Bliskiego Wschodu: religia jest ich podstawowym elementem wspólnototwórczym

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2021 22:00
- Taka wspólnota jest definiowana nie przez język, wspólnych przodków, system prawny, ale przez religię. Religia jest wpisywana w dowód tożsamości w wielu z tych krajów. W tym sensie, wolność religijna oznaczałaby burzenie więzów społecznych - mówił w Polskim Radiu 24 ks. dr Przemysław Szewczyk, specjalista od chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie.
Zdj ilustracyjne
Zdj ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Sony Herdiana

Ks. dr Przemysław Szewczyk wyjaśnił, że są dwie główne przyczyny, przez które w krajach Bliskiego Wschodu systematycznie zmniejsza się liczba chrześcijan. Jak wyjaśnił, "dzieje się tak przede wszystkim z powodu dzietności rodzin muzułmańskich". Na to zjawisko mają również wpływ migracje. - Bardzo wielu chrześcijan migruje. Jest ich dużo większy procent niż muzułmanów - poinformował ekspert. 

Czytaj także:
mid-epa09058473_2 (1).jpg
Ks. Cisło: wizyta papieża w Iraku ma zwrócić oczy świata na ten region

Chrześcijanie na świecie Chrześcijanie na świecie

Jak zauważył specjalista, paradoksalnie chrześcijanie nieraz stają się "kartą przetargową" w rękach wojskowych reżimów, które bronią ich ze względów politycznych. - To w pewien sposób zbijanie kapitału politycznego na wsparciu znaczących mniejszości, bo wiadomo, że wsparcie wspólnoty chrześcijańskiej, to pozyskanie dobrych relacji ze światem chrześcijańskim - wytłumaczył gość PR24.

Rozmówca zwrócił uwagę, że tego typu działania sprawiają, że możemy nie dostrzegać okrucieństwa wyrządzanego innym. - Potrafimy nie wiedzieć zbrodni Saddama Husajna, bo widzimy, że naszych obronił, że nasi mieli dobrze - mówił ks. dr Szewczyk. - To jest bardzo świadoma gra polityczna - zaznaczył.

- To jest kapitał polityczny w kontaktach ze światem Zachodu. Mają jakąś kartę przetargową, że: proszę bardzo my chrześcijan bronimy, bronimy mniejszości. Natomiast jednocześnie mogą postępować w sposób bardzo brutalny co do większości; co do swoich własnych współobywateli gwałcąc ich  podstawowe wolności takie jak wolność słowa czy też wolność wyznania - podsumował ekspert.

Czytaj także:

Element wspólnototwórczy

Czytaj także:
epa09057142 (1).jpg
Ekspert: chrześcijanie w Iraku potrzebują wsparcia, wizyta papieża jest dla nich niezwykle ważna

Ekspert wyjaśnił, że "nasza rzeczywistość społeczna" jest całkowicie inna od tej na Bliskim Wschodzie. Głównym powodem jest rola religii jako elementu wspólnototwórczego. - Przynależność religijna nie jest dla nas, aż tak znacząca dla tworzenia więzów społecznych. Tamte społeczności tak mają. Taka wspólnota jest definiowana nie przez język, wspólnych przodków, system prawny, ale przez religię - podkreślił ks. dr Szewczyk.

Jak poinformował specjalista, "w wielu z tych krajów, religia jest wpisywana w dowód tożsamości". - W tym sensie, wolność religijna oznaczałaby burzenie więzów społecznych - wyjaśnił gość PR24. - Oni trochę tak odbierają nawracanie na inną wiarę, tak jak myśmy odbierali w czasie zaborów germanizację czy rusyfikację - porównał rozmówca. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

Posłuchaj
22:03 PR24_mp3 2021_03_10-20-06-37.mp3 Ks. dr Przemysław Szewczyk o chrześcijaństwie na Bliskim Wschodzie ("Terlikowski na froncie")

***

Audycja: "Terlikowski na froncie"
Prowadzący: Tomasz Terlikowski
Gość: ks. dr Przemysław Szewczyk, specjalista od chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie
Data emisji: 10.03.2021
Godzina emisji: 20.07

jbt/pr24

Zobacz także

Zobacz także