Mosiński: z żadnego dokumentu nie wynika, że Polska przekazała UE kompetencje ws. sądownictwa
- Polska przestrzega głównych wartości UE, o których jest mowa w art.2 Traktatu o Unii Europejskiej. Nasz kraj przekazał instytucjom unijnym zgodnie z art. 5 tegoż traktatu pewne kompetencje, ale nie te, które rozpatruje Komisja Europejska czy TSUE - mówił w Polskim Radiu 24 Jan Mosiński (PiS). Gościem "Dwóch stron" był również Artur Dziambor (Konfederacja).
2021-10-13, 09:47
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z konstytucją.
Za takowy uznano też przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm. W orzeczeniu wskazano również, że przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów są niezgodne z konstytucją.
Powiązany Artykuł
"To fake news i kłamstwo opozycji". Bortniczuk o rzekomym polexicie
- Zgodnie z zasadą przyznania w ramach kompetencji instytucje unijne mogą oceniać, tworzyć dokumenty poprzez PE, które będą nas obowiązywały, w zakresie swobód przepływu towarów i usług, handlu, wspólnej polityki rolnej. Jednak nie ma żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że Polska przekazała kompetencje UE, jeśli chodzi o kwestię wymiaru sprawiedliwości. Jest to wyłączona kompetencja państw członkowskich. Oprócz Polski osiem innych państw wspólnoty unijnej w podobnym obszarze podejmowało decyzję, iż ich ustawa najwyższa, jaką jest konstytucja, jest nadrzędna wobec prawa wtórnego czy pierwotnego tworzonego przez Parlament Europejski - wyjaśnił polityk PiS.
Podobne stanowisko w sprawie zajął poseł Konfederacji.
REKLAMA
- Rzeczywiście jest tak, że tam, gdzie UE przekracza swoje kompetencje, metodą salami próbuje dotrzeć do tego, że będzie decydować o większym zakresie praw, niż na to się zgodziliśmy. Należało zainterweniować. TK orzekł zgodnie z prawem - podkreślił Artur Dziambor.
Część polityków opozycji uznała, że taki wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest krokiem w stronę polexitu. Do tematu odnieśli się goście audycji.
- Mówienie o polexicie to jest sianie fake newsów. Taka jest taktyka Donalda Tuska: wmówić Polakom, że PiS dąży do tego, żeby opuścić UE. To są bałamutne, nieprawdziwe stwierdzenia. Nie wiem, na ile to wystarczy Donaldowi Tuskowi w miejsce braku programu wyborczego, bo to jest pole dyskusji między opozycją a obozem rządzącym - ocenił Jan Mosiński.
Posłuchaj
- Donald Tusk, grając teraz lidera opozycji centrolewicowej, spróbował zagrać na emocjach ludzi, oszukując ich, wmówił im, że PiS chce wychodzić z UE, wyciągnął ich na ulice. Tusk nie przeczytał 8. art. Konstytucji i źle zinterpretował 9. art., ponieważ my jesteśmy zobowiązani traktatami, ale tylko w określonych dziedzinach - podsumował Dziambor.
REKLAMA
Więcej w nagraniu.
***
Audycja: "Dwie strony"
Prowadziła: Eliza Olczyk
Goście: Jan Mosiński (PiS), Artur Dziambor (Konfederacja)
REKLAMA
Data emisji: 13.10.2021
Godzina: 08.06
kmp
REKLAMA