Miliardy euro z SAFE. "Dla Tuska to gospodarcze złoto"

Program SAFE na ostatniej prostej w Sejmie. Komisje poparły wprowadzone przez Senat poprawki, czas na głosowanie. - Każdy z nas jakoś na tym skorzysta - ocenił w Polskim Radiu 24 Jacek Żakowski publicysta, wykładowca Uniwersytet Civitas.

2026-02-25, 21:55

Miliardy euro z SAFE. "Dla Tuska to gospodarcze złoto"
Inwestycje z programu SAFE to dla Donalda Tuska gospodarcze złoto - ocenił Jacek Żakowski. Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Posłuchaj

Jacek Żakowski gościem Pawła Wojewódki (Stan dnia)
+
Dodaj do playlisty

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Sejm w piątek będzie głosował ws. poprawek do ustawy o programie SAFE
  • W ramach programu do Polski ma trafić blisko 44 mld euro
  • - To na pewno dla Tuska będzie gospodarczo złoto  - powiedział Jacek Żakowski

W piątek Sejm głosować będzie nad poprawkami Senatu do ustawy wdrażającej program SAFE. Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Poprawki zapewniają m.in., że spłata pożyczki nie będzie finansowana z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej, a także wprowadzają obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA wykorzystania środków finansowych z SAFE oraz sprawozdawczości prowadzenia tej kontroli. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Opozycja krytykuje mechanizm warunkowości w programie SAFE, a lider PiS wyraża przekonanie, że program ma służyć Niemcom

Jacek Żakowski zgodził się, że powodem protestów prawicy może być obawa przed sukcesem koalicji rządzącej, gdy pozyskane z SAFE i zainwestowane w Polsce środki podniosą PKB. Ocenił, że to niejedyne uzasadnienie. - Są też przecież tacy, którzy rzeczywiście dostają gęsiej skórki, jak słyszał, że w Polsce będzie więcej Unii Europejskiej niż Rosji - powiedział. Dodał, ze "są też tacy, którzy uważają, że broń należy kupować tylko ze Stanów Zjednoczonych". Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że jeśli do Polski trafi choćby 5 mld euro, to już robi różnicę. - To na pewno dla Tuska będzie gospodarczo złoto - wyjaśnił i zaznaczył, że "każdy z nas jakoś na tym skorzysta". 


Posłuchaj

Jacek Żakowski gościem Pawła Wojewódki (Stan dnia) 26:19
+
Dodaj do playlisty

 

Radykalizm Tuska

Jak zauważył, prawica w Polsce "to jest bardzo niejednorodna grupa". - Są tam oczywiście osoby będące pod wpływem, pod wpływem agentury rosyjskiej czy białoruskiej, które chcą zablokować wzmocnienie polskiej armii. Są osoby, które uważają, że Polska leży pośrodku Atlantyku i powinna tylko z Amerykanami się zadawać. Są germanofobowie, bardzo różne, różne grupy, więc ja bym nie wrzucał ich wszystkich do jednego worka - tłumaczył. Dodał, ze są też tacy, którzy "powtarzają to, co Kaczyński powiedział". - Wykonują polecenia i trzeba tę grupę bardzo dobrze i skutecznie analizować - wskazał.

- Obóz rządzący tego nie ułatwia - powiedział Żakowski i przypomniał wpis premiera. - Te słowa Donalda Tuska o zakutych łbach na pewno usztywniły PiS, utrudniły szukanie kompromisu z tamtej strony - uznał. - To wszystko razem jakąś patologiczną sytuację tworzy - podkreślił. Przyznał, że na "radykalizację Tuska" patrzy z niepokojem. Nie wykluczył, że część wyborców KO może to skłonić do oddania głosu na bardziej umiarkowany PSL. - Zwłaszcza, jeżeli to są osoby o zdecydowanie nielewicowych poglądach, takie, które na Czarzastego nigdy nie zagłosują - dodał. Zwrócił uwagę, że PSL pewnie też wzmocni część wyborców Polski 2050. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: 
Paweł Wojewódka
Opracowanie:
Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej