Ślubowanie sędziów TK. "Jest to opowieść o strachu"
W czwartek w Sejmie odbyło się ślubowanie nowych sędziów TK, na którym mimo zaproszenia nie pojawił się prezydent Nawrocki. Wywołało to wiele kontrowersji. - Warunki zostały stworzone przez samego Karola Nawrockiego - powiedziała w Polskim Radiu 24
2026-04-09, 21:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W Sejmie odbyło się ślubowanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego
- Na uroczystości nie pojawił się prezydent, chociaż zaproszenie otrzymał
- Ważne jest to, żebyśmy - mimo tych wszystkich negatywnych rzeczy - nie zapominali o tym, że dzisiaj w Sejmie zdarzyła się wielce dostojna uroczystość - powiedziała sędzia Wróbel-Zumbrzycka
W czwartek w Sejmie odbyło się ślubowanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent nie pojawił się na nim, a Bogdan Święczkowski oświadczył, że nie uzna czworga sędziów. - Myślę, że jest to opowieść o strachu. To jego strach, że w sytuacji, kiedy pojawiliby się sędziowie wybrani przez obecną koalicję rządzącą, istniałaby szansa na to, żeby został uchylony immunitet pana Święczkowskiego i miałby on poważne problemy prawne na kanwie sytuacji z inwigilacją określonych osób Pegasusem -stwierdziła sędzia Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka, rzeczniczka stowarzyszenia Iustitia.
Jako drugi powód Wróbel-Zumbrzycka podała kalkulację polityczną. - Tak musimy postrzegać wszystko to, co dzieje się wokół tego zamieszania. Bardzo ważne jest to, żebyśmy mimo tych wszystkich negatywnych rzeczy nie zapominali o tym, że dzisiaj w Sejmie zdarzyła się wielce dostojna uroczystość. Mieliśmy sytuację, w której przychodzą ludzie i składają ślubowanie, dlatego że chcą dbać o podstawowe zasady państwa prawa - takiego państwa, w którym władza jest kontrolowana przez Trybunał Konstytucyjny - podkreśliła.
Posłuchaj
"Podkreślamy obecność notariusza, ale to nie jest najważniejsze"
Uroczystość ślubowania odbyła się bez prezydenta Nawrockiego, ale w obecności notariusza. Ten fakt sędzia Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka skomentowała jako nadawanie tej sytuacji niewłaściwego znaczenia. - Dlatego że podkreślamy obecność notariusza, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, że byli tam ludzie, którzy złożyli ważne i doniosłe prawnie oświadczenie wobec pana prezydenta. Ponieważ notariusz jest takim gwarantem, czy swoistym skrybą, który zapisuje w przypisany prawem sposób określone oświadczenia, to był tam obecny. Równie dobrze moglibyśmy podkreślać obecność pana, który włącza światła w tej sali, czy ludzi odpowiedzialnych za zapewnienie tam porządku. Przecież nie o to chodzi - tłumaczyła.
Sędzia Katarzyna Wróbel-Zumbrzycka podkreśliła, że sprowadzanie wspomnianej uroczystości do absurdu to odchodzenie od głównego tematu. - Marszałek Sejmu jest gospodarzem tego budynku, natomiast nie było to złożenie przyrzeczenia wobec notariusza czy też wobec marszałka Sejmu. Proszę zauważyć, że każdy z sędziów wychodził i wyraźnie mówił, że kieruje swoje słowa do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Warunki zostały stworzone przez samego Karola Nawrockiego - podsumowała.
- Sędzia TK po pierwszym dniu w Trybunale. "Uprzedziliśmy prezesa"
- Sędziowie TK ślubowali w Sejmie. Myrcha: państwo ma być skazane na humory prezydenta?
- "Politycy traktują Trybunał Konstytucyjny jak polityczny łup"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jarema Jamrożek
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk