more_horiz

"Czy dyktat Brukseli to demokracja? Raczej kolonializm". Kacper Płażyński o konflikcie ws. KPO

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2022 20:17
- Czy chcemy żyć w kraju, gdzie Bruksela będzie zmieniać władzę? Czy to jest demokracja? To raczej kolonializm. Polska przestała być kolonią, ten status mamy już za sobą - mówił w Polskim Radiu 24 poseł PiS Kacper Płażyński. Mimo zgody na zrealizowanie tzw. kamieni milowych Polska wciąż nie otrzymała środków z Krajowego Planu Odbudowy. Komisja Europejska cały czas blokuje wypłatę, tłumacząc, że zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości nie są wystarczające. 
Kacper Płażyński
Kacper PłażyńskiFoto: PR24

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że rząd planuje złożyć pierwszy wniosek o środki z Krajowego Programu Odbudowy (KPO) na przełomie października/listopada i liczy na uzyskanie ich na przełomie tego i przyszłego roku. "Jestem przekonany, że Polska środki unijne otrzyma, nie ma we mnie jakichś poważniejszych obaw. Co najwyżej będziemy musieli się trochę pospierać jeszcze z Unią Europejską, jeśli chodzi o czas otrzymania tych środków" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej w Brwinowie. Wskazał też, że rząd musi wypracować "odpowiednie mechanizmy" razem z Unią Europejską.

Gość Polskiego Radia 24 nazwał "hazardem" kwestię wykonywania przez KE zobowiązań wobec Polski. - Nie bierze się to tylko z tego względu, że KE jest sceptycznie nastawiona do rządu RP, wywodzi się z innych gremiów partyjnych. To nie są tylko urzędnicy, ale członkowie konkretnych rodzin politycznych w UE. Jest też duży wpływ Niemców, którym nie pasuje, że Polska ma coś do powiedzenia - stwierdził Kacper Płażyński. - Ufam premierowi, mam nadzieję, że KE pójdzie po rozum do głowy - dodał. 

Płażyński zwrócił uwagę, że w UE istnieje wiele rządów, które chciałyby zmiany władzy w Polsce. - Żeby wygrała opcja, która nie dba o narodowy interes. Dlatego z nadzieję patrzę na wybory we Włoszech. Jeśli wygra tam partia Giorgii Meloni, która znajduje w rodzinie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, jak PiS, to zyskalibyśmy potężnego sojusznika. W tandemie bylibyśmy silniejsi. Być może bylibyśmy w stanie zatrząść filarami UE, żeby dokonała się pozytywna reforma - tłumaczył poseł PiS.  

Czytaj także:

Kacper Płażyński podkreślił przy tym, że nikt w PiS z UE się nie wybiera. - Chcemy sanacji, odwrotu od ideologii i warunków dyktowanych przez Niemcy. Zależy nam na powrocie do fundamentów gospodarczych, które pozwolą na rozkwit, by każdemu to się opłacało. Nie jest tajemnicą, że kwestia KPO jest operacją obliczoną na zmianę rządu w Polsce. Czy chcemy żyć w kraju, gdzie Bruksela będzie zmieniać władzę? Czy to jest demokracja? To raczej kolonializm. Polska przestała być kolonią, ten status mamy już za sobą - podsumował.


Posłuchaj
21:28 PR24 2022_08_10-19-06-04.mp3 Kacper Płażyński gościem Piotra Nisztora (Stan rzeczy)

Polski Krajowy Plan Odbudowy, zatwierdzony przez Komisję Europejską, opiewa na 35,4 mld euro (23,9 mld euro w formie dotacji i 11,5 mld euro w formie pożyczek).

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "Stan rzeczy"
Prowadzący: Piotr Nisztor
Gość: Kacper Płażyński (PiS)
Data emisji: 10.08.2021
Godzina: 19.06

PR24

Zobacz także

Zobacz także