Zaprzysiężenie sędziów TK. "Prezydent nie ma zamiaru przyjąć ślubowania"

Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a prezydent Karol Nawrocki do tej pory nie przyjął ich ślubowania. Sytuację komentowała politolożka prof. Ewa Marciniak. Jak oceniła, z wypowiedzi prezydenta wynika, że nie ma zamiaru przyjąć ślubowania. 

2026-03-18, 22:15

Zaprzysiężenie sędziów TK. "Prezydent nie ma zamiaru przyjąć ślubowania"
Karol Nawrocki. Foto: Marcin Obara/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego
  • Prezydent Karol Nawrocki wciąż nie przyjął ich ślubowania
  • Sytuację wokół TK komentowała w Polskim Radiu 24 prof. Ewa Marciniak

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, w oficjalnym piśmie do marszałka Sejmu domaga się szczegółowych wyjaśnień w sprawie wyboru sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Według niego proces powołania sędziów budzi poważne wątpliwości. O to, jak ocenia taką aktywność ludzi z otoczenia prezydenta, w Polskim Rasiu 24 zapytana została prof. Ewa Marciniak. - W różnych sprawach ministrowie z gabinetu prezydenta zabierają głos m.in. jeśli chodzi o uzupełnienie składu do TK - mówiła.

- Wszystko to ma na celu pokazanie, że prezydent jest aktywnym politykiem w różnych sprawach. Obiecał, że będzie aktywna prezydentura i jest aktywna. Niezależnie od tego, czy są kompetencje w danych zakresach, czy nie, to rzeczywiście zwłaszcza pan minister Bogucki jest osobą niezwykle aktywną - dodała. Jak zwróciła uwagę, sprawy prawne od dłuższego czasu w Polsce funkcjonują w logice konfliktu politycznego i zaostrzającej się polaryzacji społecznej i partyjnej. 

Posłuchaj

Prof Ewa Marciniak gościnią w audycji "Stan dnia" 25:08
+
Dodaj do playlisty

Zaprzysiężenie sędziów TK. "Im bardziej skomplikowana sytuacja tym większa kreatywność"

Prof. Ewa Marciniak przypomniała, że w "pojawiają się także głosy prawników, że ślubowanie w większym stopniu ma walor ceremonialny niż wynika z procedury powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego". - Im bardziej skomplikowana sytuacja, tym większa kreatywność w poszukiwaniu jej rozwiązań, czy wyjścia z tej trudnej sytuacji - stwierdziła politolożka.

Jak podkreśliła, że z wypowiedzi prezydenta Nawrockiego wynika, że "nie ma zamiaru przyjąć ślubowania". - Pojawia się pytanie, która ze ścieżek, będzie ścieżką możliwą i ścieżką akceptowalną - mówiła. Tym samym odniosła się do możliwość, jakie wymienił prowadzący: ślubowanie przed marszałkiem, przed prezydentem, lub ślubowanie przed notariuszem.

- Żyjemy w czasach kiedy prawo nie ma mocy rozstrzygającej. Norma prawna została zdezawuowana, a mówiąc wprost - upolityczniona, czy wręcz upartyjniona - przekazała. - Tak chyba dalej się nie da i trzeba apelować o mądrość polityczną i rozsądek polityków - dodała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: 
Jarema Jamrożek
Opracowanie: 
Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej