X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
PR24 Portal

Joanna Lichocka o geście wykonanym w Sejmie: odebrany jako powód do rozpoczęcia niezwykłego hejtu

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2020 13:17
- Sytuacja została zmanipulowana, zastosowano stopklatki po to, by stworzyć pozór, że zaprezentowałam wulgarny gest. To nieprawda. (…) Na przyszłość muszę bardziej uważać na to, że mamy kampanię opartą na skrajnej nienawiści, nihilizmie i cynizmie ze strony PO. Wszystko może być wykorzystane w sposób absolutnie totalny - powiedziała w Polskim Radiu 24 Joanna Lichocka, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Audio
  • Joanna Lichocka o swoim geście wykonanym w Sejmie ("Północ-Południe")
Joanna Lichocka
Joanna LichockaFoto: Magdalena Piejko

Podczas sejmowego głosowania nad ustawą w sprawie dotacji mediów publicznych Joanna Lichocka, zdaniem przedstawicieli opozycji, wykonała gest uważany przez nich za obraźliwy. Polityk twierdzi, że chciała jedynie przetrzeć oko. W debacie publicznej, a w szczególności w przestrzeni mediów społecznych, rozpoczęła się dyskusja dotycząca tego wydarzenia.

pis 1200 pap.jpg
"To odwrócenie uwagi od rzeczy haniebnych". Wicerzecznik PiS o reakcji na gest Lichockiej

"Nie miałam złych intencji"

Na antenie Polskiego Radia 24 Joanna Lichocka podkreśliła, że jest mocno zaskoczona całą sytuacją. Nie spodziewała się reakcji, jaka się pojawiła, bo nie miała złych intencji. Zapewniała, że jej gest nie miał mieć żadnego konkretnego znaczenia.

- To był normalny ruch ręką po twarzy. Przez Platformę Obywatelską został odebrany jako powód do rozpoczęcia niezwykłego hejtu i przemysłu nienawiści wymierzonego we mnie oraz w Prawo i Sprawiedliwość. Zmanipulowano sytuację, zastosowano stopklatki po to, by stworzyć pozór, że zaprezentowałam wulgarny gest. To nieprawda - zaznaczyła.

sejm_1302_pap_1200.jpg
Sejm zdecydował o przyznaniu rekompensaty mediom publicznym

Joanna Lichocka: skrajna nienawiść, nihilizm i cynizm ze strony PO

Poseł wskazała, że obecnie skala hejtu i manipulacji jest tak wielka, że "wiele osób mogło zostać wprowadzonych w błąd, mogło poczuć się urażonymi".

- Chociaż nie miałam złych intencji, chciałam przeprosić tych, którzy mogli poczuć się urażeni. Na przyszłość muszę bardziej uważać na to, że mamy kampanię opartą na skrajnej nienawiści, nihilizmie i cynizmie ze strony Platformy, że wszystko może być wykorzystane w sposób absolutnie totalny. Szczucie, jakie od kilkunastu godzin wykonują pod moim adresem trolle z PO, ma imponującą skalę - stwierdziła Lichocka.

"Nikogo nie atakowałam. Była to manipulacja"

komisja_pap_1200.jpg
Szef KRRiT: rada stoi na straży wolności słowa

W rozmowie z Ryszardem Gromadzkim Joanna Lichocka podkreśliła, że jeżeli wykonałaby jakiś "niegrzeczny gest pod wpływem złych emocji", to niezwłocznie by za to przeprosiła.

- Zrobiłabym to, gdyby przyświecała mi jakaś zła energia, agresja, chęć obrażenia kogoś. Jednak nikogo nie atakowałam. Była to manipulacja. Na filmach i zdjęciach widać przecież, że byłam uśmiechnięta. (…) Ubolewam, że nie byłam na tyle powściągliwa wiedząc, jak każda sprawa może być wykorzystana do tej kampanii nienawiści przeciwko nam. Jesteśmy przedmiotem niewybrednych ataków, gdzie nie ma żadnych granic, zasad i etyki – podkreśliła.

***

Audycja: "Północ-Południe"
Prowadzący: Ryszard Gromadzki
Goście: Joanna Lichocka
Data emisji: 14.02.2020
Godzina emisji: 12.33

Polskie Radio 24/db

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lichocka o Kidawie-Błońskiej: jej wypowiedź o prezydencie uderza w instytucję państwa

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2020 08:32
- Gdyby Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała wybory, to byśmy mieli powtórkę z prezydentury Bronisława Komorowskiego. To jest taka wersja Bronisława Komorowskiego w spódnicy. Trwa swoisty wyścig między tym, ile nabroił Bronisław Komorowski, a do ilu wpadek jest jeszcze zdolna pani Małgorzata Kidawa-Błońska - mówiła w Polskim Radiu 24 Joanna Lichocka, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wotum nieufności wobec ministra Kamińskiego. Poseł Porozumienia: wniosek był niesprawiedliwy

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2020 11:18
- 98 proc. Polaków czuje się bezpiecznie w miejscu swojego zamieszkania. Jest to ogromny sukces polityki prowadzonej w ostatnich latach. Służby pracują i nie ma powodów, by oceniać pracę pana Kamińskiego odnosząc się m.in. do sprawy Mariana Banasia - powiedziała Magdalena Sroka z Porozumienia komentując słowa Agnieszki Ścigaj z Koalicji Polskiej. Parlamentarzystki były gośćmi audycji "Dwie strony".
rozwiń zwiń