more_horiz
Gospodarka

ING BSK: w danych o inflacji widać pewne pozytywy. RPP podniesie stopy o 75 pkt. bazowych

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2022 18:52
W danych o inflacji widać pewne pozytywy, które są ważne dla rynków finansowych, ale nie jest to powód do zadowolenia, bo inflacja osiąga nowe rekordy – stwierdził główny ekonomista ING BSK Rafał Benecki w piątkowym komentarzu. Ekonomiści zastanawiają się teraz nie czy, tylko o ile Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy.
Sejm wybrał Adama Glapińskiego na prezesa NBP
Sejm wybrał Adama Glapińskiego na prezesa NBPFoto: PAP/Rafał Guz

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu 2022 r. wzrosły o 15,6 proc., licząc rok do roku.

- Widać pewne pozytywy, które są ważne dla rynków finansowych (ostatnio coraz więcej uwagi przykładają do niższych odczytów inflacji albo słabszych danych o aktywności niż jastrzębich komentarzy banków centralnych) – stwierdził główny ekonomista ING BSK Rafał Benecki.

Żywność hamuje – na razie

Wśród pozytywów ekonomista z ING BSK wymienił wolniejszy wzrost cen żywności (0,7 proc. w czerwcu, a nie 1,3 proc. jak w maju czy 4,1 proc. w kwietniu) oraz minimalnie wolniejszy wzrost inflacji bazowej (o 0,9 proc. w stosunku do wzrostu o 1 proc. w maju i o 1,3 proc. w kwietniu). Zwrócił też uwagę, że wzrost cen w czerwcu w stosunku do maja o 1,5 proc. został podbity przez ceny paliw, które zdrożały o 9,4 proc., licząc miesiąc do miesiąca.

- Naszym zdaniem jednak to nie powód do zadowolenia, bo inflacja osiąga nowe rekordy (15,6 proc. rok do roku to najwyżej od lutego 1997 roku). Problemem są bardzo wysokie oczekiwania inflacyjne i efekty tzw. drugiej rundy. Brak kontroli tych procesów to bardzo duże ryzyko dla celu inflacyjnego banku centralnego, które rodzi duże obawy, że inflacja stanie się uporczywa – stwierdził Benecki.

Co zrobi RPP?

Dodał, że ze względu na piątkowy odczyt PMI, który pokazał spadek tego wskaźnika do 44,4 pkt. z 48,5 pkt. w maju, „sytuacja się komplikuje”.

- Duże podwyżki w regionie wywindowały oczekiwania odnośnie NBP. Ale silny spadek PMI to scenariusz spowolnienia. Naszym zdaniem, jeżeli RPP zbyt dużo uwagi da PMI i podniesie  o 50 pb, złoty straci, jeżeli podniesie o 75 pb złoty straci nieznacznie, a jeśli o 100 pb (1 pkt proc.) zmiana dla złotego będzie neutralna lub pozytywna – ocenił Benecki. – Spodziewamy się podwyżki o 75 pb z ryzykiem w górę – dodał.

Goldman Sachs przewiduje dużą podwyżkę stóp

Piątkowy odczyt inflacji był poniżej naszych przewidywań na poziomie 16 proc. rdr. Trudno powiedzieć, kiedy inflacja osiągnie szczyt i na jakim poziomie  się zatrzyma. Inflacja bazowa może rosnąć do końca roku. Na kolejnym posiedzeniu RPP podniesie stopy o 75 pb (o 0,75 pkt. proc.) - ocenili analitycy Goldman Sachs.

Wzrost cen wynikał z wyższej inflacji paliwowej, która wzrosła o 10,3 pkt proc. do 46,7 proc. rok do roku. Jednak znaczenie miała też inflacja bazowa, której krajowy miernik wzrósł, zgodnie z naszymi szacunkami, o 0,7 pkt proc. do 9,2 proc. rok do roku - podali analitycy.

Czytaj także:

- Według naszych prognoz inflacja zbliża się do lokalnego szczytu, który osiągnie w najbliższych miesiącach - poinformowali.

Analitycy zastrzegli, że nie są w stanie orzec, kiedy dokładnie przypadnie ten szczyt ani ile wyniesie. "Ponadto oczekujemy, że inflacja bazowa będzie nadal rosła do końca roku" - dodali.
W ocenie Goldman Sachs Rada Polityki Pieniężnej Narodowego Banku Polskiego na posiedzeniu w przyszłym tygodniu podejmie decyzję o kolejnej podwyżce stóp procentowych, która według nich wyniesie 75 pkt. bazowych. Oznacza to, że stopy procentowe wzrosną do 6,75 proc.


pr24.pl/PAP/PKJ