Marcin Klucznik zwrócił uwagę, że już są widoczne, dobre symptomy wychodzenia polskiej gospodarki ze stanu jest spowolnienia. Są nimi inflacja w marcu tego roku ( spadek z 18,4 % w lutym do 16,4 %) oraz inwestycje firm m.in. w urządzenia ograniczające ich wydatki energetyczne. Jeszcze ważniejsze są początki prefinansowania na poczet pieniędzy z KPO.
A opinia o polskiej gospodarce jest wciąż pozytywna. Przeprowadzona wśród firm ankieta przez PIE pokazała, że dla wielu z nich nasz kraj jest brany pod uwagę jako miejsce przeniesienia produkcji z Chin do Europy.
Co jest efektem doświadczeń światowej gospodarki z czasów COVID-19, gdy się okazało, że lepiej mieć bliższego geograficznie dostawcę komponentów do produkcji niż kooperanta z Chin.
Dodatkowym atutem jest to, że np. Japonia inwestuje u nas w pompy ciepła, a zagraniczne inwestycje w polską branżę motoryzacyjną zrobiły z niej drugiego na świecie producenta baterii litowo-jonowych po Chinach, co ma duże znaczenie w naszym eksporcie.
Gość audycji spodziewa się, że już w roku 2024 polskie PKB będzie na poziomie 2,2 pkt. procentowego. Choć odbicie w górę nastąpi już w drugiej połowie tego roku.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, którą prowadziła Justyna Golonko.
06:07 Marcin Klucznik, ekspert PIE prognozuje PKB Polski na rok 2023 i 2024 ( "Ekspres Gospodarczy" Justyna Golonko PR1) Marcin Klucznik, ekspert PIE prognozuje PKB Polski na rok 2023 i 2024 ( "Ekspres Gospodarczy" Justyna Golonko PR1)
PR24/PR1/Justyna Golonko/sw