more_horiz
Gospodarka

"W kieszeniach Polaków zostaną dodatkowe pieniądze". Ustawa obniżająca PIT trafiła do sejmowej komisji

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2022 20:25
Projekt nowelizacji ustawy obniżający PIT z 17 na 12 proc. i likwidujący ulgę dla klasy średniej został skierowany do prac w komisji finansów publicznych.
Projekt zmian w podatkach przedstawiał w Sejmie wiceminister finansów Artur Soboń.
Projekt zmian w podatkach przedstawiał w Sejmie wiceminister finansów Artur Soboń.Foto: twitter/KancelariaSejmu

Projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw zakłada, że od 1 lipca tego roku stawka PIT spadnie z 17 proc. na 12 proc. Zlikwidowana zostanie ulga dla klasy średniej.

Kwota wolna pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg podatkowy na poziomie 120 tys. zł. Jednocześnie wprowadzone zostanie odliczenie części składki zdrowotnej od podstawy opodatkowania dla niektórych przedsiębiorców.

Projekt skorygowany

Przedstawiając założenia projektu wiceminister finansów Artur Soboń podkreślił, że po debacie publicznej projekt został skorygowany, uwzględniając głosy księgowych, doradców podatkowych, dostawców oprogramowania IT, przedsiębiorców, związków zawodowych, organizacji społecznych i samorządów. Wśród wysłuchanych uwag wymienił m.in. ponowną możliwość wyboru przez przedsiębiorców formy opodatkowania, zarówno w zeznaniu rocznym, jak i od połowy tego roku.

- Ten projekt jest nie tylko oczekiwany, ale też jest projektem, który powstawał wspólnie. Oznacza obniżkę podatków na skali o 5 pkt proc., co w praktyce oznacza, że mamy 30 proc. niższe podatki na skali podatkowej (...). Traktujemy ten projekt także jako wzmocnienie naszej odporności gospodarczej poprzez to, że w kieszeniach Polaków zostaną dodatkowe pieniądze - powiedział Soboń.

Podkreślił, że po zmianach system podatkowy będzie bardziej przewidywalny, zrozumiały i czytelny z punktu widzenia podatników, płatników, a także księgowych. "Nie ma mowy o żadnym chaosie, dualizmie czy kilku systemach podatkowych w ciągu jednego roku. Będzie jeden system podatkowy od 1 stycznia do 31 grudnia, a jednolity system zaliczek od 1 lipca" - stwierdził wiceszef MF.

Według rządu na zmianach zyska ponad 13 mln podatników, a w kieszeniach Polaków zostanie dodatkowe 15 mld zł.

Czytaj także:

PR24, akg