more_horiz
Gospodarka

Zwiększenie wydobycia węgla wymusza korektę programu wygaszania kopalni? Tak uważają związkowcy

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2022 12:00
Jeśli rząd chce więcej węgla, powinniśmy przygotować korektę umowy społecznej dla górnictwa oraz program inwestycyjny dla kopalń - ocenił we wtorek szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek. Podkreślił, że spółki węglowe mają plany inwestycyjne, których realizacja pozwoliłaby zwiększyć wydobycie.
Kopalnia Bogdanka uważana za jedną z najbardziej rentownych. Czy z powodu deficytu węgla potrzebna będzie korekta planu wygaszania kopalni?
Kopalnia Bogdanka uważana za jedną z najbardziej rentownych. Czy z powodu deficytu węgla potrzebna będzie korekta planu wygaszania kopalni?Foto: Dorota Szymczyk/ Shutterstock

Ponad tydzień temu liderzy górniczych związków spotkali się w Katowicach z premierem Mateuszem Morawieckim. Związkowcy chcieli m.in. dowiedzieć się, czy realizowana i notyfikowana w Komisji Europejskiej będzie umowa społeczna, zakładająca wygaszenie wydobycia węgla, czy też są plany zwiększenia produkcji tego surowca i wydłużenia żywotności kopalń, zgodnie z obecnymi potrzebami rynku.

Odnosząc się do tego spotkania, w miniony czwartek premier Mateusz Morawiecki mówił w telewizji Polsat News, iż przywódcy górniczych związków opowiedzieli się za notyfikowaniem umowy społecznej, w której zawarte jest stopniowe schodzenie z produkcji węgla kamiennego. Szef rządu zauważył, iż "górnicy doskonale wiedzą, że tego węgla coraz bardziej brakuje, że jest on na niższych pokładach, zametanowany, coraz bardziej obaczony wysokim ryzykiem".

Jak górnicy oceniają spotkanie z premierem?


We wtorek przebieg ubiegłotygodniowej rozmowy z szefem rządu zrelacjonował szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek, podkreślając, iż związkowa deklaracja dotycząca chęci uzyskania unijnej notyfikacji dla podpisanej w maju ub. roku umowy społecznej padła w szerszym kontekście dotyczącym ewentualnej korekty tej umowy oraz nowych inwestycji w kopalniach, zmierzających do zwiększenia wydobycia węgla.

- Podkreśliliśmy, że chcemy wyjaśnić wszystkie kwestie dotyczące umowy społecznej, jej ewentualnej korekty i nowych inwestycji w kopalniach. Pytaliśmy też o kwestie bezpieczeństwa energetycznego – możliwości jego oparciu na węglu i zastąpienia gazu przez węgiel jako paliwo przejściowe. Zapytaliśmy też premiera o inwestycje w górnictwo w perspektywie 15 lat, bo tylko taki czas sprawia, że są one opłacalne  - powiedział Bogusław Hutek, oceniając, iż związkowcy nie otrzymali zadowalających ich odpowiedzi na te pytania.

Wydobycie powoli wygaszane za dwa lata?


- Usłyszeliśmy jedynie, że mamy wydobywać więcej węgla przez najbliższe dwa lata, a potem - zgodnie z umową społeczną - wydobycie ma już być zmniejszane. Takie rozwiązanie jedynie skróciłoby żywotność kopalń. Ze strony premiera nie było żadnej woli ani deklaracji, żeby inwestować w polski węgiel. Dlatego uznaliśmy, że w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie notyfikowanie umowy społecznej w pierwotnej formie, która zakłada zmniejszanie produkcji węgla, ale też daje gwarancje pracy ludziom i kopalniom do ustalonych wcześniej dat  – wyjaśnił Hutek.

Jednocześnie - według związkowej relacji - po unijnej notyfikacji umowy społecznej możliwe byłoby zwrócenie się w najbliższych latach do UE o derogacje, pozwalające doraźnie, w miarę potrzeb, zwiększać wydobycie węgla. - Na takie rozwiązanie nie ma zgody, bo to doprowadzi do wcześniejszego zamknięcia kopalń. Dlatego jeśli rząd chce więcej węgla, to powinniśmy przygotować korektę umowy społecznej oraz program inwestycyjny - podsumował przewodniczący górniczej Solidarności.

Jakie złoża węgla są wciąż dostępne?


Podczas ubiegłotygodniowego spotkania związkowcy przekazali szefowi rządu informację o perspektywicznych złożach węgla, które mogłyby zostać możliwie szybko udostępnione, by zwiększyć wydobycie w najbliższych latach.

- Spółki węglowe przygotowały plany dotyczące inwestycji w takie złoża w perspektywie 10 lat. W przypadku Polskiej Grupy Górniczej taką możliwość mają przede wszystkim kopalnie Ziemowit, Sośnica, Ruda, Bolesław Śmiały i ROW  - powiedział Bogusław Hutek.

Podpisana 28 maja 2021 roku umowa społeczna określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla kamiennego (energetycznego) w perspektywie 2049 roku. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników oraz umożliwia (już realizowane) budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych.


PR24/PAP/sw